· ZAHIPNOTYZOWAĆ MARIĘ, Bach Richard, Dom Wydawniczy REBIS, recenzent: Kwiatkowska Anita · OFIARA W ŚRODKU ZIMY, Kallentoft Mons, Dom Wydawniczy REBIS, recenzent: Błaszkowska Alina · MOGLIBY W KOŃCU KOGOŚ ZABIĆ, wielu autorów, Oficynka, recenzent: Żygulska Justyna · DEWIACJA, Cook Robin, Dom Wydawniczy REBIS, recenzent: Lipski Bartosz · I ŻE CIĘ NIE OPUSZCZĘ, Gilbert Elizabeth, Dom Wydawniczy REBIS, recenzent: Żygulska Justyna · INTRUZI, Marshall Michael, Albatros, recenzent: Cichowlas Robert · OBCY ELEMENT, Zakirov Oleg, Dom Wydawniczy REBIS, recenzent: Kwiatkowska Anita
[ RECENZJE ]
| |
|
- - www.literacka.pl - - czyli książki fabrykantów i inne
|
|
|
Jeśli chcesz być powiadamiany o nowościach w Serwisie podaj swój adres e-mail. | |
 | Anonimowe komentar... |
 | 18 NUMER CEGŁY - Z... |
 | pijawka ... |
 | Literatura i umysł... |
 | Magazyn Cegła na w... |
 | Szukam autora teks... |
 | SATYRYCZNY PIĄTEK... |
 |
Liryka: adwent /wiersz/ * *
Wysłano dnia 08-11-2007 o godz. 11:26:41.
|
|
Autor: asasello
niewiele da się zrobić. zaślepić kontakty
zakleić krawędzie, zakryć wszystkie kanty
a i tak cię czeka tyle zaślepień, krawędzi.
kontaktów i kantów że się nie da powiedzieć.
nawet myśleć nie śmiem o tej stronie winien po której będę widniał, gdy po stronie ma będzie
świat i jego piękne widma rozkładu fal bólu,
bardzo brzydkie tęcze wszystkich odkryć,
w których robieniu nie mogę cię wyręczyć.
więc czytam ci wiersze. sadzę drzewa.
drewno suszę. słyszysz? rytmiczne stychy,
szum lasu, trzask sęków wśród ciszy.
|
| |
Wynik głosowania: 2.83 Głosów: 6

| |
|
Użytkownicy, którzy dodali ten tekst do swoich ulubionych:
|
|
|
| "Logowanie" | Logowanie/Założenie konta | liczba komentarzy: 37 | Szukaj |
|
| | Komentarze są własnością ich twórców. Nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść. |
R E K L A M A
|
|
|
Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować |
|
Re: adwent /wiersz/ * (Ocena czytelników: 1) przez asasello dnia 08-11-2007 o godz. 21:23:17 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) http://www.janurz.blox.pl | wersja poprawiona:
niewiele da się zrobić. zaślepić kontakty,
zakleić krawędzie, zakryć wszystkie kanty,
a i tak cię czeka tyle zaślepień, krawędzi.
kontaktów i kantów że się nie da powiedzieć.
nawet myśleć nie śmiem o tej stronie winien
po której będę widniał, gdy po stronie ma będzie
świat i jego piękne widma fal bólu,
bardzo brzydkie tęcze wszystkich odkryć,
w których robieniu nie mogę cię wyręczyć.
więc czytam ci wiersze. sadzę drzewa.
drewno suszę. słyszysz? rytmiczne stychy,
szum lasu, trzask sęków wśród ciszy. |
Re: adwent /wiersz/ * (Ocena czytelników: 1) przez UnaBuber dnia 09-11-2007 o godz. 06:42:07 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | niestety, na skutek naszej dyskusji pod Twa Córką i zaprezentowanych tam przez nas odmiennych stanowisk odnośnie do pisania (kolejnym przejawem Twej postawy jest powyższy wiersz) - nie mogę traktować Cię i Twej twórczości poważnie.
zmień założenia. inaczej będziesz pisać takie ni to, ni sio, bez ładu i składu.
takak jest moja koncepcja, tak ja to widzę. |
Re: adwent /wiersz/ * (Ocena czytelników: 1) przez UnaBuber dnia 09-11-2007 o godz. 19:57:27 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | | poezja ma być estetyczna, ale nie tylko, tylko przy okazji. jakiś przekaz też by się przydał. chyba że nie ma się nic do przekazania. non pozdro (ponieważ to notoryczne pozdrawianie się to idiotyzm) |
Re: adwent /wiersz/ * (Ocena czytelników: 0) przez Anonimus dnia 09-11-2007 o godz. 20:23:49 | | niewidoczny, zaślepiony, zaklejony itp. UnaBu. |
Re: adwent /wiersz/ * (Ocena czytelników: 0) przez Anonimus dnia 10-11-2007 o godz. 19:18:14 | | do3tałem się przekazu. oczekujemy dziecka. tyle. w sumie Córka-bis. ale styl jst tragiczny, te powtórzenia, rozumiem że zamierzone, specjalnie użyte, ale jak dla mnie nieporadne. dający życie jako winny - wyexploatowany do bólu wątek, a końcówka - niezbyt szczęśliwie użyty zwrot "stychy", a po nich trudno wymawialna zbitka słów, która niewiele pointuje. UnaBu. |
Re: adwent /wiersz/ * (Ocena czytelników: 1) przez zwrotnik dnia 10-11-2007 o godz. 19:53:29 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | | Przekaz bezpośredni jest w sumie oczywisty, obawy, obawy i jeszcze raz obawy, takie jest życie rodzica i każdy o tym wie, choć nie każdy to rozumie, lub podziela w sensie intelektualnym. Trzask sęku polega na tym, że mnie i niektórych innych ten wiersz rusza emocjonalnie i estetycznie drga we mnie, właśnie te zabiegi, które dla ciebie są chybione, dla mnie są najcelniejsze. Do intelektualnej rozrywki otwieram sobie "Rozstanie z filozofią pierwszych zasad" Odo Marquarda, lub polemizuję z Ernstem Tudendhatem, dla wrażeń głownie emocjonalno-estetycznych wchodzę do fabrici. To wcale nie znaczy, że nie odbieram tekstów literackich intelektualnie. Jeśli wiersz nie jest poprowadzony jak należy, zawiera wewnętrznych sprzeczności, nieuzasadnionych nielogiczności itp. itd. też burzy się we mnie krew. Tutaj jednak wszystko mi gra i nic na to nie poradzę. Ostatecznie nie musimy się dogadać, niech każdy ma swoje zdanie. |
|
|
Re: adwent /wiersz/ * (Ocena czytelników: 1) przez Matania dnia 09-11-2007 o godz. 09:14:11 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | mnie się podoba. być może dlatego, że rodzicielska troska połączona z przeświadczeniem o własnej bezsilności wobec losu kogoś, kto jest ze mnie a przecież nie jest mną, nie jest mi obca. zresztą to bez znaczenia. tylko to "zaklejanie krawedzi", zaklejanie bardziej pasuje do czegoś co jest oddzielne, w celu zabezpieczenia przed możnaby, czy ja wiem.. oszlifować? stępić? etc?
pozdrawia matania |
Re: adwent /wiersz/ * (Ocena czytelników: 1) przez Matania dnia 09-11-2007 o godz. 12:12:41 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | żadna praca nie hańbi, to raz.
dwa, był dowcip, w którym latały imadła, latanie ze szlifierką to przy tym to pikuś.
trzy zaś, mnie zaklejanie do krawędzi nie pasuje i będę się przy tej wersji upierać. zakleić można otwór, szczelinę, przerwę - krawędź można opiłować pilnikiem, oszlifować szlifierką, stępić stępiarką, zaokrąglić zaokrąglnikiem, itd.
pozdrawia matania |
Re: adwent /wiersz/ * (Ocena czytelników: 1) przez asasello dnia 09-11-2007 o godz. 15:14:02 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) http://www.janurz.blox.pl | | SJP pod redakcją Markowskiego podaje, że zakleić to znaczy ,,złączyć za pomocą kleju lub taśmy klejącej; też: klejąc, załatać coś''. Wydaje mi się że zaklejenie w wierszu odpowiada mniej więcej temu pierwszemu znaczeniu. ale pomyślę nad zmianą na okleić - to byłoby semantycznie bardziej precyzyjne. pozdrawiam. |
Re: adwent /wiersz/ * (Ocena czytelników: 1) przez zwrotnik dnia 09-11-2007 o godz. 17:19:03 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | "okleić" to chyba dobry pomysł.
Po kilkakrotnym już czytaniu, muszę napisać, że bardzo, ale to bardzo mi ten wiersz przypadl do gustu.
Myslę, że powrócę doń za kilka lat i przeczytam go swoim dzieciom, teraz nic by jeszcze nie zrozumieli ;) |
Re: adwent /wiersz/ * (Ocena czytelników: 1) przez zwrotnik dnia 09-11-2007 o godz. 20:14:30 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | pluralis bez maiestatis obowiązuje
tylko pod tekstami zwrotnika
tym razem pomyliłeś się, co do płci |
Re: adwent /wiersz/ * (Ocena czytelników: 0) przez Anonimus dnia 09-11-2007 o godz. 20:21:18 | | sru tu tu tu. UnsaBu. |
|
|
Re: adwent /wiersz/ * * (Ocena czytelników: 1) przez Lukasz_Stadnicki (fabrica@civ.pl) dnia 11-11-2007 o godz. 10:06:41 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość | Dziennik) http://www.portalliteracki.pl | Wiersz mi się podoba, natomiast mam tu pewne zastrzeżenia jak chodzi o język.
"nawet myśleć nie śmiem o tej stronie winien"
Jeśli chodzi o winy to win. "Winien" to coś zrobić np.
"rytmiczne stychy" - chyba "sztychy", słowa stych nie znam, internetowy słownik języka polskiego PWN też nie.
"gdy po stronie ma" - Wydaje mi się, że możnaby tu coś zgrabniejszego wymyślić, a jak nie, to jednak forma bezokolicznikowa "mieć" byłaby sensowniejsza, bo nie zatrzymywałaby czytelnika, który ma wszelkie dane, żeby się tu potknąć w czytaniu i zgubić jeśli nie sens to rytm wiersza.
Dużo tych wątpliwości jak na krótki wiersz i bardzo mnie to do niego zniechęca, sugeruje także, że autor nie włożył dość pracy.
Podoba mi się sytuacja liryczna, podoba mi się refleksja i jej przedstawienie, zaskakuje wyjście od bardzo prostej i częstej czynności, bliskiej wielu rodzicom (u mnie w domu co prawda żaden kontakt nie został zaślepiony a kant zabezpieczony, przyjąłem starą dobrą metodę bicia po łapach jak tylko się zbliży do prądu, a o kanty musi się poobijać, dzięki temu od dawna już na kanty sam uważa, proste i skuteczne - polecam). Bardzo celna jest tu uzyskana w kontekście dalszejrefleksji dwuznaczność wstępnego opisu, kontakty znaczą więcej, kanty, krawędzie i zaślepienia. To jądro poezji. |
Re: adwent /wiersz/ * * (Ocena czytelników: 1) przez Rotkappchen dnia 11-11-2007 o godz. 10:32:09 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | "winien/ma" to jest na tych papierach, co się księgowa nimi zajmuje;
fakt jednak, że wyjątkowo niezgrabnie wyżej to wygląda |
Re: adwent /wiersz/ * * (Ocena czytelników: 1) przez zwrotnik dnia 11-11-2007 o godz. 10:32:19 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | | Przy pierwszym czytaniu, też potknąłem się o "winien" i "ma", ale przypomniałem sobie, że to terminy rachunkowości przy rozliczeniu bilansu, a potraktowanie "rozliczenia" jako bilans spodobało mi się. Reszta jw. |
Re: adwent /wiersz/ * * (Ocena czytelników: 1) przez Rotkappchen dnia 11-11-2007 o godz. 11:03:04 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | | Wszyscy pmiętamy, co spotkało balonik w wierszyku "Baloniku nasz malutki, rośnij duży, okrąglutki..." ;) |
Re: adwent /wiersz/ * * (Ocena czytelników: 1) przez fircyk dnia 12-11-2007 o godz. 07:02:09 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) http://leonid-andrejew.blogspot.com/ | | A po co ? Mnie raczej wpieniają takie dodatki - dopowiedzenia dla mniej wtajemniczonych lub dorastanie do mody ogólnej. Czy należy iść po tropach, które inni sugerują ? No ale podobno my nie gęsim językiem gadamy. |
|
|
Re: adwent /wiersz/ * * (Ocena czytelników: 1) przez asasello dnia 10-01-2008 o godz. 15:03:25 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) http://www.janurz.blox.pl | wersja ostateczna:
niewiele da się zrobić. zaślepić kontakty,
okleić krawędzie, zakryć wszystkie kanty,
a i tak cię czeka tyle zaślepień, krawędzi.
kontaktów i kantów że się nie da powiedzieć.
nawet myśleć nie śmiem o tej stronie winien
po której będę widniał, gdy po stronie ma będzie
świat i jego piękne widma fal bólu,
bardzo brzydkie tęcze wszystkich odkryć,
w których robieniu nie mogę cię wyręczyć.
więc czytam ci wiersze. sadzę drzewa.
drewno suszę. słyszysz? szmer wersów,
szum lasu, trzask sęków wśród ciszy. |
|
|
| |
Portal Literacki - Fabrica Librorum 1998-2009
e-mail: redakcja{małpiatka}portalliteracki.pl"
|
|
Zalecane rozdzielczości: 1024x800 do 1280x1024.
Strona zgodna z Opera (od 5), Mozilla (od 0.9.5) Netscape (od 5) oraz IE (od 4), ale IE lepiej nie używać.
|
Publikowane teksty są własnością ich autorów. Kopiowanie, powielanie, odtwarzanie publiczne bez zezwolenia jest zabronione.
Copyright © 2005 by Francisco Burzi. This is free software, and you may redistribute it under the . PHP-Nuke comes with absolutely no warranty, for details, see the .

|
| |
|