Javascript Menu by Deluxe-Menu.com
Poezja i proza - Portal Literacki
  Zarejestruj się Strona główna  ·  Twoje konto  ·  Wyślij tekst  


Dzieła wybrane
· Bangladesz albo Re: Finlandia /wiersz/ *
· Riksiarz /miniaturka/ *
· Z przeceny /wiersz/ *
· Wyluzowany dorosły człowiek /wiersz/ * *
· OPOWIEŚĆ Z TRAWY /wiersz/ * * *

[ Dzieła wybrane ]

Nowe recenzje

· ZAHIPNOTYZOWAĆ MARIĘ, Bach Richard, Dom Wydawniczy REBIS, recenzent: Kwiatkowska Anita
· OFIARA W ŚRODKU ZIMY, Kallentoft Mons, Dom Wydawniczy REBIS, recenzent: Błaszkowska Alina
· MOGLIBY W KOŃCU KOGOŚ ZABIĆ, wielu autorów, Oficynka, recenzent: Żygulska Justyna
· DEWIACJA, Cook Robin, Dom Wydawniczy REBIS, recenzent: Lipski Bartosz
· I ŻE CIĘ NIE OPUSZCZĘ, Gilbert Elizabeth, Dom Wydawniczy REBIS, recenzent: Żygulska Justyna
· INTRUZI, Marshall Michael, Albatros, recenzent: Cichowlas Robert
· OBCY ELEMENT, Zakirov Oleg, Dom Wydawniczy REBIS, recenzent: Kwiatkowska Anita

[ RECENZJE ]


- - www.literacka.pl - - czyli książki fabrykantów i inne

Przeszukaj stronę



ZAPRENUMERUJ
Jeśli chcesz być powiadamiany o nowościach w Serwisie podaj swój adres e-mail.

NA FORUM
Przeszukaj forum
 
[ Index ]
Ostatnie posty

Anonimowe komentarze - 2010-09-02 20:33Anonimowe komentar...
18 NUMER CEGŁY - ZBIERAMY TEKSTY - 2010-08-25 23:1618 NUMER CEGŁY - Z...
pijawka  - 2010-08-22 21:14pijawka ...
Literatura i umysł - 2010-08-22 17:34Literatura i umysł...
Magazyn Cegła na wakacje - 2010-08-21 16:04Magazyn Cegła na w...
Szukam autora tekstów piosenek - 2010-08-19 22:14Szukam autora teks...
SATYRYCZNY PIĄTEK - 2010-08-16 22:02SATYRYCZNY PIĄTEK...
Dziekuję - 2010-08-15 23:32Dziekuję...
No to się pochwalę, można? - 2010-08-08 00:45No to się pochwalę...
Rewolucja na Rynku Wydawniczym. Artyści niezależni w cenie - 2010-08-01 16:17Rewolucja na Rynku...

Powered by: Splatt Forum V 4.4.0!


REKLAMA



WSPÓŁPRACA













Liryka: cover/poetycka proza lub cokolwiek innego, co mi grypa przesłania/ *
Wysłano dnia 02-10-2009 o godz. 18:49:52.

Poezja Autor: flamenco

.

Można wyciąć mu numer i środkiem sunąć po szosach absurdu. Lub Hiszpanii.

Nocą można go pożyczyć, gdy nie ma się szklanki, a ma się sąsiadów i ścianę.

Można z niego stworzyć kilka skandynawskich imion i dopisać do nich sagę zmyślonego rodu. Później można ją zekranizować i szeptem zdać mu relację z rozdania nagród. Przypadkiem zostawić go można na desce kreślarskiej Wojtka Siudmaka i poczekać, jak wrośnie w czoło niczym trzecie oko, napręży do granic absurdu apel nierzeczywistości.

Można podrzucić je do kieszeni cudzego płaszcza, zaraz po przedstawieniu Próby, tak na próbę, i przekonać się, o czym inni rozmawiają przy kolacji - czy miewają romanse takie, że aż dech w obydwu piersiach zapiera; czy znaleźli się w teatrze przez przypadek, pomiędzy jednym zebraniem zarządu a drugim bankietem kierownictwa; czy wznoszą toasty do kieliszka, lustra i mnożonej kolejną butelką samotności. W takim tłumie będzie mu prawie jak w domu.

Można go używać jako wytrycha, zamiast oficjalnego zaproszenia na wernisaż.

Religię można na nim zbudować, precyzyjnie pociąć na plasterki relikwii, ołtarz wznieść i podłożyć święty ogień u stóp kapłana, w ramach całopalenia.

Można je rozjechać bez obawy, że ktoś dojdzie po śladach DNA do właściciela. Można je doprawić, jako przystawkę przed koncertem w filharmonii. Albo zostawić w lodówce, idąc na Madonnę.

Można spróbować je oddać pod recycling i się przekonać, czy będzie jasno świecić jako gromnica (albo lampka nocna).

Życzenia można w nie wrzucać z każdą spadającą gwiazdą i ufajdanym kominiarzem, przyszyć guzik gdzieś z boku. A można też nim zagrać w butelkę, żeby tylko ktoś obok usiadł cały chętny taki do całowania.

I dorosnąć z nim można do własnego cienia, i nudę zaadresować jakoś tak bardziej w kierunku praktycznego marnowania czasu.

Można go wygarbować i nosić jak drugą skórę albo zrobić zeń egzotyczny wisiorek dla ukochanej. I nawet można tak je spreparować, by było non-iron i nieprzemakalne. I wtedy to już nawet w ulewę jesienną można się wsłuchać, taką rozśpiewaną jak ta, która dzisiaj rozbujała moje okno.

Wszystko to można zrobić z uchem van gogha, zamiast je pakować między wiersze, czasem przewiązując zbyt elegancką jak na absurd kokardą rymu.




ps. tekst dedykowany w szczególności takim dwóm na A i na CeHa, bo bez nich by się nie począł ;)

 
Oceny artykułu
Wynik głosowania: 4.75
Głosów: 4


Poświęć chwilę i oceń ten artykuł:

Wyśmienity
Bardzo dobry
Dobry
Przyzwoity
Zły


Opcje

 Wersja do druku Wersja do druku


"Logowanie" | Logowanie/Założenie konta | liczba komentarzy: 13 | Szukaj
Komentarze są własnością ich twórców. Nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść.

R E K L A M A

Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować

Re: cover /poetycka proza lub cokolwiek innego, co mi grypa przesłania/ ? (Ocena czytelników: 1)
przez flamenco (kate-1979@gazeta.pl) dnia 02-10-2009 o godz. 18:54:46
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
O, to ja sobie od razu pozdrowię 'tych dwóch': ave Atma! ave Christos!

:)))



Re: cover /poetycka proza lub cokolwiek innego, co mi grypa przesłania/ ? (Ocena czytelników: 1)
przez anjasfanvitch dnia 02-10-2009 o godz. 19:17:39
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
no i to się dopiero nazywa zaskoczenie, a nie jakaś puszka z konserwą czy jedzenie raków. Fajne, a jeśli z grypą jeszcze, to bardzo fajne.
pozdrawiam



Re: cover /poetycka proza lub cokolwiek innego, co mi grypa przesłania/ ? (Ocena czytelników: 0)
przez Anonimus dnia 03-10-2009 o godz. 12:01:41
podoba mnie się cover :) dziękuję za dedykację. a



Re: cover /poetycka proza lub cokolwiek innego, co mi grypa przesłania/ ? (Ocena czytelników: 1)
przez chkargas dnia 03-10-2009 o godz. 18:10:17
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
Najważniejsze, że nie poszłaś po najmniejszej linii oporu, a jeszcze wzruszenie, za moje ukochane całopalenie, które podobno jest też maksymalnie "ceha", może dlatego tak do niego przylgnąłem...
W wierszu niebanalne obrazowanie i niezły pomysł.
Dzięki za dedykację :)



Re: cover/poetycka proza lub cokolwiek innego, co mi grypa przesłania/ * (Ocena czytelników: 1)
przez ecz dnia 06-10-2009 o godz. 11:53:36
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
Fajne, bardzo fajne, tylko spojrzałam od razu na puentę i zepsułam sobie przyjemnośc czytania. Może by tam koleżanka Fla jakiś parawan postawiła, co by nie zerkac zbyt prędko.





Portal Literacki - Fabrica Librorum 1998-2009
e-mail: redakcja{małpiatka}portalliteracki.pl"
Zalecane rozdzielczości: 1024x800 do 1280x1024.
Strona zgodna z Opera (od 5), Mozilla (od 0.9.5) Netscape (od 5) oraz IE (od 4), ale IE lepiej nie używać.

Publikowane teksty są własnością ich autorów. Kopiowanie, powielanie, odtwarzanie publiczne bez zezwolenia jest zabronione.

AntySpam | Walcz ze spamem! Kliknij tutaj!


PHP-Nuke Copyright © 2005 by Francisco Burzi. This is free software, and you may redistribute it under the GPL. PHP-Nuke comes with absolutely no warranty, for details, see the license.

Twoja strona na wyciągnięcie ręki