· ODMIANA PRZEZ PRZYPADKI, Cygler Hanna, Dom Wydawniczy REBIS, recenzent: Żygulska Justyna · GHOSTWRITER, Harris Robert, Albatros, recenzent: Rostocki Jacek · MOJE ZDANIE, Szewc Piotr, Wydawnictwo Literackie, recenzent: Piber Izabela · TAMARA ŁEMPICKA, Claridge Laura, Dom Wydawniczy REBIS, recenzent: Majewski Janusz · PŁACZ CZAJKI, Musiał Elżbieta, STON II, recenzent: Borowicz Aldona · POD KAŻDYM SŁOŃCEM, Jurkowski Stefan, Astra, recenzent: Borowicz Aldona · CITY 1. Antologia opowiadań grozy, wielu autorów, Forma, recenzent: Błaszkowska Alina
[ RECENZJE ]
| |
|
- - www.literacka.pl - - czyli książki fabrykantów i inne
|
|
|
Jeśli chcesz być powiadamiany o nowościach w Serwisie podaj swój adres e-mail. | |
 | ZRÓB PIERWSZY KROK... |
 | Ktoś lub coś wali ... |
 | do kulturoznawców,... |
 | CEGŁA 1200 BRUTTO ... |
 | Spółdzielcze spotk... |
 | W marcu Karpowicz ... |
 | powieść - komedia.... |
 |
Liryka: Politycznie poprawiona Atlantyda /wiersz/ ?
Wysłano dnia 04-10-2009 o godz. 01:22:09.
|
|
Autor: flamenco
Na wyspie gejów i lesbijek
o pedałach rozmawia się szeptem
przy stole. Rosół szeroko otwiera oczy
żółcią broczy krewki mąż stanu i jeszcze
tylko godzina do nabożeństwa.
Na wyspę gejów i lesbijek
nie ślij mnie Boże nawet w nagrodę
nawet za karę. Wykazuję nietolerancję
na ludzkie białko działam na szkodę
wszystkich świętych którzy głoszą kanibalizm.
|
| |
Wynik głosowania: 2.4 Głosów: 5

| |
|
| "Logowanie" | Logowanie/Założenie konta | liczba komentarzy: 15 | Szukaj |
|
| | Komentarze są własnością ich twórców. Nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść. |
R E K L A M A
|
|
Re: Politycznie poprawiona Atlantyda /wiersz/ ? (Ocena czytelników: 1) przez beeneidiusz (bularaider@poczta.onet.pl) dnia 04-10-2009 o godz. 01:30:40 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | wiersz, wyliczając akcesoria rowerowe, jest dla mnie drastycznie nieczytelny.. zastanawiam się co ma rosół do nabożeństwa i pedałów?
kara i nagroda zależne są od orientacji.
R. |
[ Odpowiedz na to ]
Re: Politycznie poprawiona Atlantyda /wiersz/ ? (Ocena czytelników: 1) przez flamenco (kate-1979@gazeta.pl) dnia 04-10-2009 o godz. 09:31:48 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | I to jest właśnie ten ból, którego się obawiałam - każda zaległość poczekalniana będzie teraz bezliwoście eksploatowana na głównej; się mówi trudno :))
Wiersz powinien być czytelny bez tłumaczenia, ale z uwagi na powyższe się nagnę.
Dzisiaj wierzy się w placebo - jeśli narzuci się polityczną poprawność tolerancji, to brak akceptacji wymiecie się pod dywan. Bzdura. Statystyczny tolerancyjny Kowalski przy rodzinnym rosole w niedzielę bez żenady rzuci tego pedała (Żyda, komucha, katola, etc.) to wypierd... na zbity pysk,! a za godznkę podrepcze do kościółka. Ale na zewnątrz, to on jest super-hiper tolerancyjny. I nawet z tego dumny, nie zastanawiając się nawet przez chwilę, co ten termin oznacza. Wcale nie jest pozytywem, w podstawowym sensie oznacza cierpliwe znoszenie czegoś w (mojej) przestrzeni (co nie jest to przeze mnie aprobowane). Poza uporządkowaniem pewnych panujących (narzuconych) norm, nie niesie więc w sobie najmniejszego pozytywnego wydźwięku. Mało tego. Dzięki manipulacjom politycznej poprawności, do jakich zostało wykorzystane, powoduje kierowanie uwagi (i to przeważnie nie 'dobrej' uwagi) na osoby, nie na zjawisko, zachowanie. Dlatego Kowalski od rosołu toleruje gejów i lesbijki, a nienawidzi serdecznie pedałów. Ot, taka sobie lukrowana z zewnątrz syntetyczna Atlantyda, która wewnętrznie jest bulgoczącym wulkanem tłumionej nienawiści; Kowalski dzielnie tłumi, bo trendy i cool jest być tolerancyjnym.
Mimo wszystko naturalnym terminem jest tylko nietolerancja, zapożyczona z terminologii biologicznej (ogólnie) i sztucznie pozbawiona przedrostka. Skoro ktoś mi nakazuje odgórnie trawić innego kogoś, to ja dziękuję, postoję. Nie jestem ani tolerancyjna, ani nietolerancyjna (owszem, to możliwe i wykonalne, chwilę pomyśleć wystarczy :)). I nie życzę sobie, zeby mnie ktoś zmuszał do dookreślania swojego stosunku do czegoś, co leży poza moimi zainteresowaniami. To wyrażają dwie dość dawno popełnione strofki.
Ani w nagrodę, ani za karę, jest zsyłka w takie dwulicowe okoliczności. Moim zdaniem (!) niezależnie od orientacji. Może nawet Tolerowanym gorzej w takiej sytuacji.
Się skłaniam - też sałacie, Rot :)) |
[ Odpowiedz na to ]
Re: Politycznie poprawiona Atlantyda /wiersz/ ? (Ocena czytelników: 1) przez flamenco (kate-1979@gazeta.pl) dnia 04-10-2009 o godz. 09:38:46 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | ło matko, te literówkowane stwory mnie kiedyś pogrążą w opadaniu rąk..
*cor.: '(...) każda zaległość poczekalniana będzie teraz bezlitośnie' - sprostuję, bo jest przesadnie mgliście powyżej :) |
[ Odpowiedz na to ]
|
|
Re: Politycznie poprawiona Atlantyda /wiersz/ ? (Ocena czytelników: 1) przez chkargas dnia 04-10-2009 o godz. 18:42:57 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | | Wobec zbiegów językowych w tekście postulowałbym przeniesienie na satyrę i zabawę słowem oraz zdjęcie pytajnika i chyba styka. |
[ Odpowiedz na to ]
Re: Politycznie poprawiona Atlantyda /wiersz/ ? (Ocena czytelników: 1) przez flamenco (kate-1979@gazeta.pl) dnia 04-10-2009 o godz. 19:00:36 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | | Bardzo łaskawym okiem ten styk poczyniony, miałam nadzieję, że znajdę to w Pograniczu przy kolejnym logowaniu. Pozdrawiam. :) |
[ Odpowiedz na to ]
|
|
Re: Politycznie poprawiona Atlantyda /wiersz/ ? (Ocena czytelników: 1) przez Ryba dnia 09-10-2009 o godz. 01:02:46 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | | zbnyt ciężkostrawne jak dla mnie, może i jakaś myśl w środku jest, jednak niezbyt smakowicie podana |
[ Odpowiedz na to ]
Re: Politycznie poprawiona Atlantyda /wiersz/ ? (Ocena czytelników: 1) przez flamenco (kate-1979@gazeta.pl) dnia 09-10-2009 o godz. 07:43:00 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | | Ryba, w środku nocy żerujesz? Wiesz, że to niezdrowe? Staram się, ale na mistrza kuchni w moim przypadku, to jeszcze sobie poczekasz trochę ;) |
[ Odpowiedz na to ]
Re: Politycznie poprawiona Atlantyda /wiersz/ ? (Ocena czytelników: 1) przez Ryba dnia 09-10-2009 o godz. 11:46:31 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | | nocne czuwanie bez butelki, spox, mors meta malorum;) |
[ Odpowiedz na to ]
Re: Politycznie poprawiona Atlantyda /wiersz/ ? (Ocena czytelników: 1) przez flamenco (kate-1979@gazeta.pl) dnia 09-10-2009 o godz. 13:29:40 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | | Trza było powiedzieć, że Ci się nudzi pośród żywych, coś byśmy zaradzili wspólnie (zresztą ja to nawet niedawno uprzejmie pytałam, czy wolisz na oleju, czy na masełku :P), ja zbyt czuła jestem, żeby się dogorywającej na brzegu Rybie przyglądać ;) |
[ Odpowiedz na to ]
Re: Politycznie poprawiona Atlantyda /wiersz/ ? (Ocena czytelników: 1) przez flamenco (kate-1979@gazeta.pl) dnia 09-10-2009 o godz. 13:43:54 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | | ..powinno być wrażliwa, jak i powinno być wyżej szef kuchni ew. mistrz patelni - stanowczo idę się wyspać, zanim się skompromituję ponadnormatywnie; zarywanie nocy na trzeźwo nie wszystkim uchodzi za przeproszeniem płazem ;) |
[ Odpowiedz na to ]
|
|
| |
Portal Literacki - Fabrica Librorum 1998-2009
e-mail: redakcja{małpiatka}portalliteracki.pl"
|
|
Zalecane rozdzielczości: 1024x800 do 1280x1024.
Strona zgodna z Opera (od 5), Mozilla (od 0.9.5) Netscape (od 5) oraz IE (od 4), ale IE lepiej nie używać.
|
Publikowane teksty są własnością ich autorów. Kopiowanie, powielanie, odtwarzanie publiczne bez zezwolenia jest zabronione.
Copyright © 2005 by Francisco Burzi. This is free software, and you may redistribute it under the . PHP-Nuke comes with absolutely no warranty, for details, see the .

|
| |
|