· ZAHIPNOTYZOWAĆ MARIĘ, Bach Richard, Dom Wydawniczy REBIS, recenzent: Kwiatkowska Anita · OFIARA W ŚRODKU ZIMY, Kallentoft Mons, Dom Wydawniczy REBIS, recenzent: Błaszkowska Alina · MOGLIBY W KOŃCU KOGOŚ ZABIĆ, wielu autorów, Oficynka, recenzent: Żygulska Justyna · DEWIACJA, Cook Robin, Dom Wydawniczy REBIS, recenzent: Lipski Bartosz · I ŻE CIĘ NIE OPUSZCZĘ, Gilbert Elizabeth, Dom Wydawniczy REBIS, recenzent: Żygulska Justyna · INTRUZI, Marshall Michael, Albatros, recenzent: Cichowlas Robert · OBCY ELEMENT, Zakirov Oleg, Dom Wydawniczy REBIS, recenzent: Kwiatkowska Anita
[ RECENZJE ]
| |
|
- - www.literacka.pl - - czyli książki fabrykantów i inne
|
|
|
Jeśli chcesz być powiadamiany o nowościach w Serwisie podaj swój adres e-mail. | |
 | Anonimowe komentar... |
 | 18 NUMER CEGŁY - Z... |
 | pijawka ... |
 | Literatura i umysł... |
 | Magazyn Cegła na w... |
 | Szukam autora teks... |
 | SATYRYCZNY PIĄTEK... |
 |
Liryka: Politycznie poprawiona Atlantyda /wiersz/ ?
Wysłano dnia 04-10-2009 o godz. 01:22:09.
|
|
Autor: flamenco
Na wyspie gejów i lesbijek
o pedałach rozmawia się szeptem
przy stole. Rosół szeroko otwiera oczy
żółcią broczy krewki mąż stanu i jeszcze
tylko godzina do nabożeństwa.
Na wyspę gejów i lesbijek
nie ślij mnie Boże nawet w nagrodę
nawet za karę. Wykazuję nietolerancję
na ludzkie białko działam na szkodę
wszystkich świętych którzy głoszą kanibalizm.
|
| |
Wynik głosowania: 2.4 Głosów: 5

| |
|
| "Logowanie" | Logowanie/Założenie konta | liczba komentarzy: 15 | Szukaj |
|
| | Komentarze są własnością ich twórców. Nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść. |
R E K L A M A
|
|
|
Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować |
|
Re: Politycznie poprawiona Atlantyda /wiersz/ ? (Ocena czytelników: 1) przez beeneidiusz (bularaider@poczta.onet.pl) dnia 04-10-2009 o godz. 01:30:40 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | wiersz, wyliczając akcesoria rowerowe, jest dla mnie drastycznie nieczytelny.. zastanawiam się co ma rosół do nabożeństwa i pedałów?
kara i nagroda zależne są od orientacji.
R. |
Re: Politycznie poprawiona Atlantyda /wiersz/ ? (Ocena czytelników: 1) przez flamenco (kate-1979@gazeta.pl) dnia 04-10-2009 o godz. 09:31:48 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | I to jest właśnie ten ból, którego się obawiałam - każda zaległość poczekalniana będzie teraz bezliwoście eksploatowana na głównej; się mówi trudno :))
Wiersz powinien być czytelny bez tłumaczenia, ale z uwagi na powyższe się nagnę.
Dzisiaj wierzy się w placebo - jeśli narzuci się polityczną poprawność tolerancji, to brak akceptacji wymiecie się pod dywan. Bzdura. Statystyczny tolerancyjny Kowalski przy rodzinnym rosole w niedzielę bez żenady rzuci tego pedała (Żyda, komucha, katola, etc.) to wypierd... na zbity pysk,! a za godznkę podrepcze do kościółka. Ale na zewnątrz, to on jest super-hiper tolerancyjny. I nawet z tego dumny, nie zastanawiając się nawet przez chwilę, co ten termin oznacza. Wcale nie jest pozytywem, w podstawowym sensie oznacza cierpliwe znoszenie czegoś w (mojej) przestrzeni (co nie jest to przeze mnie aprobowane). Poza uporządkowaniem pewnych panujących (narzuconych) norm, nie niesie więc w sobie najmniejszego pozytywnego wydźwięku. Mało tego. Dzięki manipulacjom politycznej poprawności, do jakich zostało wykorzystane, powoduje kierowanie uwagi (i to przeważnie nie 'dobrej' uwagi) na osoby, nie na zjawisko, zachowanie. Dlatego Kowalski od rosołu toleruje gejów i lesbijki, a nienawidzi serdecznie pedałów. Ot, taka sobie lukrowana z zewnątrz syntetyczna Atlantyda, która wewnętrznie jest bulgoczącym wulkanem tłumionej nienawiści; Kowalski dzielnie tłumi, bo trendy i cool jest być tolerancyjnym.
Mimo wszystko naturalnym terminem jest tylko nietolerancja, zapożyczona z terminologii biologicznej (ogólnie) i sztucznie pozbawiona przedrostka. Skoro ktoś mi nakazuje odgórnie trawić innego kogoś, to ja dziękuję, postoję. Nie jestem ani tolerancyjna, ani nietolerancyjna (owszem, to możliwe i wykonalne, chwilę pomyśleć wystarczy :)). I nie życzę sobie, zeby mnie ktoś zmuszał do dookreślania swojego stosunku do czegoś, co leży poza moimi zainteresowaniami. To wyrażają dwie dość dawno popełnione strofki.
Ani w nagrodę, ani za karę, jest zsyłka w takie dwulicowe okoliczności. Moim zdaniem (!) niezależnie od orientacji. Może nawet Tolerowanym gorzej w takiej sytuacji.
Się skłaniam - też sałacie, Rot :)) |
Re: Politycznie poprawiona Atlantyda /wiersz/ ? (Ocena czytelników: 1) przez flamenco (kate-1979@gazeta.pl) dnia 04-10-2009 o godz. 09:38:46 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | ło matko, te literówkowane stwory mnie kiedyś pogrążą w opadaniu rąk..
*cor.: '(...) każda zaległość poczekalniana będzie teraz bezlitośnie' - sprostuję, bo jest przesadnie mgliście powyżej :) |
|
|
Re: Politycznie poprawiona Atlantyda /wiersz/ ? (Ocena czytelników: 1) przez chkargas dnia 04-10-2009 o godz. 18:39:32 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | | Kiedyś nie rozumiałaś skąd w tytule zielenina, robisz postępy ;) |
|
|
Re: Politycznie poprawiona Atlantyda /wiersz/ ? (Ocena czytelników: 1) przez chkargas dnia 04-10-2009 o godz. 18:42:57 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | | Wobec zbiegów językowych w tekście postulowałbym przeniesienie na satyrę i zabawę słowem oraz zdjęcie pytajnika i chyba styka. |
Re: Politycznie poprawiona Atlantyda /wiersz/ ? (Ocena czytelników: 1) przez flamenco (kate-1979@gazeta.pl) dnia 04-10-2009 o godz. 19:00:36 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | | Bardzo łaskawym okiem ten styk poczyniony, miałam nadzieję, że znajdę to w Pograniczu przy kolejnym logowaniu. Pozdrawiam. :) |
|
|
Re: Politycznie poprawiona Atlantyda /wiersz/ ? (Ocena czytelników: 1) przez Ryba dnia 09-10-2009 o godz. 01:02:46 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | | zbnyt ciężkostrawne jak dla mnie, może i jakaś myśl w środku jest, jednak niezbyt smakowicie podana |
Re: Politycznie poprawiona Atlantyda /wiersz/ ? (Ocena czytelników: 1) przez flamenco (kate-1979@gazeta.pl) dnia 09-10-2009 o godz. 07:43:00 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | | Ryba, w środku nocy żerujesz? Wiesz, że to niezdrowe? Staram się, ale na mistrza kuchni w moim przypadku, to jeszcze sobie poczekasz trochę ;) |
Re: Politycznie poprawiona Atlantyda /wiersz/ ? (Ocena czytelników: 1) przez Ryba dnia 09-10-2009 o godz. 11:46:31 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | | nocne czuwanie bez butelki, spox, mors meta malorum;) |
Re: Politycznie poprawiona Atlantyda /wiersz/ ? (Ocena czytelników: 1) przez flamenco (kate-1979@gazeta.pl) dnia 09-10-2009 o godz. 13:29:40 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | | Trza było powiedzieć, że Ci się nudzi pośród żywych, coś byśmy zaradzili wspólnie (zresztą ja to nawet niedawno uprzejmie pytałam, czy wolisz na oleju, czy na masełku :P), ja zbyt czuła jestem, żeby się dogorywającej na brzegu Rybie przyglądać ;) |
Re: Politycznie poprawiona Atlantyda /wiersz/ ? (Ocena czytelników: 1) przez flamenco (kate-1979@gazeta.pl) dnia 09-10-2009 o godz. 13:43:54 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | | ..powinno być wrażliwa, jak i powinno być wyżej szef kuchni ew. mistrz patelni - stanowczo idę się wyspać, zanim się skompromituję ponadnormatywnie; zarywanie nocy na trzeźwo nie wszystkim uchodzi za przeproszeniem płazem ;) |
Re: Politycznie poprawiona Atlantyda /wiersz/ ? (Ocena czytelników: 1) przez flamenco (kate-1979@gazeta.pl) dnia 09-10-2009 o godz. 18:57:57 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | | Staśliwieś pokojowo usposobiony dzisiaj.. normalnie się bać zaczynam :P |
|
|
| |
Portal Literacki - Fabrica Librorum 1998-2009
e-mail: redakcja{małpiatka}portalliteracki.pl"
|
|
Zalecane rozdzielczości: 1024x800 do 1280x1024.
Strona zgodna z Opera (od 5), Mozilla (od 0.9.5) Netscape (od 5) oraz IE (od 4), ale IE lepiej nie używać.
|
Publikowane teksty są własnością ich autorów. Kopiowanie, powielanie, odtwarzanie publiczne bez zezwolenia jest zabronione.
Copyright © 2005 by Francisco Burzi. This is free software, and you may redistribute it under the . PHP-Nuke comes with absolutely no warranty, for details, see the .

|
| |
|