· ZAHIPNOTYZOWAĆ MARIĘ, Bach Richard, Dom Wydawniczy REBIS, recenzent: Kwiatkowska Anita · OFIARA W ŚRODKU ZIMY, Kallentoft Mons, Dom Wydawniczy REBIS, recenzent: Błaszkowska Alina · MOGLIBY W KOŃCU KOGOŚ ZABIĆ, wielu autorów, Oficynka, recenzent: Żygulska Justyna · DEWIACJA, Cook Robin, Dom Wydawniczy REBIS, recenzent: Lipski Bartosz · I ŻE CIĘ NIE OPUSZCZĘ, Gilbert Elizabeth, Dom Wydawniczy REBIS, recenzent: Żygulska Justyna · INTRUZI, Marshall Michael, Albatros, recenzent: Cichowlas Robert · OBCY ELEMENT, Zakirov Oleg, Dom Wydawniczy REBIS, recenzent: Kwiatkowska Anita
[ RECENZJE ]
| |
|
- - www.literacka.pl - - czyli książki fabrykantów i inne
|
|
|
Jeśli chcesz być powiadamiany o nowościach w Serwisie podaj swój adres e-mail. | |
 | Anonimowe komentar... |
 | 18 NUMER CEGŁY - Z... |
 | pijawka ... |
 | Literatura i umysł... |
 | Magazyn Cegła na w... |
 | Szukam autora teks... |
 | SATYRYCZNY PIĄTEK... |
 |
Epika: Chirurgia estetyczna /felieton/
Wysłano dnia 13-10-2009 o godz. 12:06:10.
|
|
Autor: flamenco
.
Plastyka blizn pooperacyjnych
Okazuje się, że moralność jest nieetyczna i nieestetyczna. Postarza nas, a dzisiaj młody wizerunek to podstawa. Co gorsza, znakomita część komentatorów tematu uważa etykę i moralność za synonimy, choć mają one ze sobą mnie więcej tyle wspólnego, co elekcja i erekcja. Albo - odseksualniając płaszczyznę stawania - tyle, co samochód stający na czerwonym świetle ze względu na opustoszały bak i drugi pojazd, którego kierowca szanuje przepisy i świadomie wciska hamulec.
Owszem, bywa i tak, że resztkowa, zagłodzona forma sumienia podnosi na chwilę drżący łeb i kąsa. Bez obawy jednak. Większość czynników kancerogennych można dzisiaj trafnie zdefiniować w porę i z powodzeniem wyeliminować tv- albo cosmoterapią, zanim wygenerują istotę silniejszą od naszej woli. Dla wymagających są jeszcze cykliczne wykłady z filozofii egocentryzmu - w centrum zainteresowania jest człowiek, więc plasterek na kuku mamy gotowy. Taka, powiedzmy, mnemotechnika.
Lifting, czyli naciąganie
Modelowym przykładem posiadaczy naciąganej twarzy i innych części ciała są politycy. Weźmy sobie na tapetę taki pierwszy z brzegu model - Kazimierz M., pseudonim Don Juan de Marcinko. Ileż to on się naopowiadał za rodziną, ileż na-i-pouczał, ileż naumoralniał - etycy są w tym ostatnim nie do przebicia, nawet osinowy kołek bezradnie staje, za przeproszeniem, dęba.
W sumie i tak mamy szczęście w nieszczęściu. Od czasów niejakiego Henryka VIII metodyka naciągania zarejestrowała śmiały rozwój w kierunku eliminacji drogi eliminacji. Teraz można śmiało poprzednią parę cycków sprezentować koledze albo wrogowi. Zależnie od posiadanego na stanie po-czucia. Czasem także humoru.
Wypełnianie tłuszczem zmarszczek
W zasadzie różnica między omawianymi terminami sprowadza się do prostego wniosku, że człowiek etyczny wie, co jest złe, a moralny tego nie robi. Wiedza wszak dziś stoi potężną wieżą. Praktyka jest zbyt problematyczna i czasochłonna. Nieciekawie robi się natomiast dopiero, gdy jakieś licho nas podkusi, żeby zacząć myśleć.
Może się oto okazać, że wprawdzie wartością jest życie, ale niekoniecznie uznawanie go za wartość przyniesie nam zysk. Weźmy przykładowo takiego ginekologa - na łatwiznę nie ma co czasu tracić.
Cóż z tego, że moralność bodzie go w sumienie, kiedy etyka zawodowo nakazuje w szczególnym przypadku pozbyć się problemu. Sumienie zawsze można odchudzić, by spalonym tłuszczem (nawet smród nie przeszkadza) wygładzić bruzdy na samopoczuciu. A jak się już je odchudzi raz, to i łatwiej kolejną dietę zastosować z powodu, że trzecia żona, piąte dziecko, druga kochanka i dwunaste konto pospołu krzyczą jeeeść!
A i problem jakoś od razu łatwiej jest zrównać z kłopot. Skuteczna profilaktyka w postaci przewartościowania systemu wartości czyni cuda. Na miarę teorii nadczłowieka sprowadzonej do rojeń Adolfa H.
Odsysanie złudzeń
Oczywiście, można się spierać (lubię) w temacie, że jednak czasami nie wszystko, co białe jest białe, a co czarne - czarne. Cytując klasyka (nie lubię). Jednak mieszanie tych barw niewprawną ręką amatora przeważnie nie skutkuje tęczą, a jedynie różnym nasyceniem zgniłej szarości. A my zdajsie nie bardzo lubimy ten odcień rzeczywistości.
Żywe kolory na portrecie Trzech Gracji zdają się być tak naturalne, że u niektórych powodują odruch wymiotny. Wysublimowani znawcy cmokają wprawdzie z uznaniem nad dziełem mistrza, ale mijając podobne trzy gracje na ulicy, wolą przesunąć wzrok na jakieś zgrabne - choćby odessane - i gładkie uda. Jak się uda, to sobie w praktyce stworzą na okoliczność hipokryzji sprawną teorię last minute (pamiętamy - grunt, to za dużo nie myśleć nad sobą, mogłoby czasu zbraknąć na myślenie o sobie). Nad dziełem Mistrza, to już jakby trudniej cmokać.
Bez związku z tematem? Pozory. Najważniejsze jest przecież (se)dno, skoncentrowane jak homeopatia w barwionym słoiczku - relatywizm to potęga! Tatuś Kali byłby dumny.
|
| |
Wynik głosowania: 1 Głosów: 1

| |
|
| "Logowanie" | Logowanie/Założenie konta | liczba komentarzy: 14 | Szukaj |
|
| | Komentarze są własnością ich twórców. Nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść. |
R E K L A M A
|
|
|
Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować |
|
Re: Chirurgia estetyczna /felieton/ (Ocena czytelników: 1) przez alive dnia 13-10-2009 o godz. 15:58:11 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | | Fla, bardzo cenię Twój indywidualny, lotny styl i błyskotliwe, niewymuszone poczucie humoru. |
Re: Chirurgia estetyczna /felieton/ (Ocena czytelników: 1) przez flamenco (kate-1979@gazeta.pl) dnia 13-10-2009 o godz. 17:58:23 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | Nie, żebym ja nie ceniła zwrotnie, ale.. to tak na poważnie musi iść? ;)
ps. pod Twoim mi było gUpio, pod moim mi wolno wszystko w zasadzie, to powtórzę: niezła dupa z Ciebie wyszła, jak już sobie te pierwsi wyhodowałeś :P :))
pps. jakby anonimus pytał, to mu przekaż, że ja wielce nieempatyczna jestem względem łamanych pazurów, bo ultrakrótkie noszę ;) |
Re: Chirurgia estetyczna /felieton/ (Ocena czytelników: 1) przez alive dnia 13-10-2009 o godz. 18:31:20 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | Re ps.: Zawsze lubiłam być doceniana ;)) Lecisz na mnie? ;))
Re pps.: Jakiś biedny człowiek sobie paznokieć złamał i go boli, ale nie mogę go pogłaskać, bo adresu nie zostawił. Trochę więcej empatii, Fla! ;) |
Re: Chirurgia estetyczna /felieton/ (Ocena czytelników: 1) przez flamenco (kate-1979@gazeta.pl) dnia 13-10-2009 o godz. 21:45:49 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | Re Re ps.: dzisiaj akurat nie, ale się dowiaduj ;)
Re Re pps.: ale tylko trochę... |
|
|
Re: Chirurgia estetyczna /felieton/ (Ocena czytelników: 1) przez ecz dnia 13-10-2009 o godz. 22:12:51 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | | Fla, tak pięknie umiesz myśli w słowa ubierać! Czuję się przy Tobie prostaczką! |
Re: Chirurgia estetyczna /felieton/ (Ocena czytelników: 1) przez flamenco (kate-1979@gazeta.pl) dnia 13-10-2009 o godz. 22:22:53 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | | Ecz, się nie łam, jak się razem przejdziemy do Elmi, to nam się zrówna (a mnie wystarczy w zasadzie spacer pod kilka Twoich tekstów) :)) Jeśli nie było stratą czasu, to mi miło, pozdrówka :) |
Re: Chirurgia estetyczna /felieton/ (Ocena czytelników: 1) przez ecz dnia 14-10-2009 o godz. 11:18:45 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | | Jak czytam Elm, to już w ogóle same niecenzuralne słowa mi przychodzą do głowy na temat mojej "twórczości". Ale Ty też dajesz radę, Fla i z każdym tekstem idzie Ci coraz lepiej. Zgadzam się z Alive, że masz błyskotliwy, indywidualny styl. Gdybyś rozbudowała ten felieton, to myślę, że gwiazdkę Redakcja mogłaby postawic. |
Re: Chirurgia estetyczna /felieton/ (Ocena czytelników: 1) przez flamenco (kate-1979@gazeta.pl) dnia 14-10-2009 o godz. 13:18:47 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | | A to uroczo w sumie, bo felieton (? - nie jestem pewna, bo pierwsza próba w sumie) skracałam czterokrotnie po przejrzeniu kilku felietonów uznanych na FL za dobre :))) Zawsze mi zarzucano gadulstwo :) |
Re: Chirurgia estetyczna /felieton/ (Ocena czytelników: 1) przez alive dnia 16-10-2009 o godz. 23:12:53 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | Ecz, myślę, że i bez rozbudowania ten tekst się do gwiazdki kwalifikuje. Choć moralizuje, a nie jestem pewien, czy to dopuszczalne ;).
A jeśli chcesz sobie jeszcze jakąś dobrą twórczość poczytać, to polecam np. "Łącznik" :). |
Re: Chirurgia estetyczna /felieton/ (Ocena czytelników: 1) przez flamenco (kate-1979@gazeta.pl) dnia 16-10-2009 o godz. 23:19:54 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | No to jest słodzik dopiero..
Powiem Ci, ze rozszerzona wersja eliminowała pozory moralizatorstwa, ale ją wzięłam i wycisnęłam jak cytrynkę.. Będzie na później, nie można tak z wysokiego c, bo trzeba by potem poziom pionizować ;) |
Re: Chirurgia estetyczna /felieton/ (Ocena czytelników: 1) przez alive dnia 17-10-2009 o godz. 09:20:11 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | Nie żaden słodzik ;), tylko ja zawsze szczerze mówię, co myślę (co prawda, nie zawsze wprost, i nie zawsze mówię ;)). W obu Waszych przypadkach mogłem/chciałem: i powiedzieć, i wprost. :)
Wiem, ze z potrzebą moralizowania może być kłopot. Sam go mam ;)) |
Re: Chirurgia estetyczna /felieton/ (Ocena czytelników: 1) przez flamenco (kate-1979@gazeta.pl) dnia 17-10-2009 o godz. 10:28:00 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | Lubię nie zawsze wprost, szczególnie alivove ;)
A reszta komentarza się na wizję nie nadaje, ale sie dopytuj przyokazyjnie poboczami, to może nie zapomnę, co mi ślina na mózg zaniesła :)) |
|
|
Re: Chirurgia estetyczna /felieton/ (Ocena czytelników: 0) przez Anonimus dnia 16-10-2009 o godz. 15:21:23 | Nie znam dobrze twojej poezji, ale chyba wystarczająco, żeby pod tym tekstem napisać ci, że właśnie odkryłaś swój talent. Powinnaś pisać tego typu felietony. Byłaś bardzo bliska napisania tego, co dokładnie chciałaś napisać. Zabrakło może trochę dystansu i umiejętności odseparowania treści pisanej od odczytywalnej, ale jak wrócisz do tego felietonu za 2 tyg., to być może uda ci się go dokończyć. Wówczas tekst nada się do jakiegoś poczytnego czasopisma kobiecego.
Pozdrawiam
Berele |
Re: Chirurgia estetyczna /felieton/ (Ocena czytelników: 1) przez flamenco (kate-1979@gazeta.pl) dnia 16-10-2009 o godz. 21:32:50 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | | Dziekować za uznanie, chociaż Wówczas tekst nada się do jakiegoś poczytnego czasopisma kobiecego mnie skwasiło na tyle, żeby jednak nie dokańczać; Pozdrawiam :) |
|
|
| |
Portal Literacki - Fabrica Librorum 1998-2009
e-mail: redakcja{małpiatka}portalliteracki.pl"
|
|
Zalecane rozdzielczości: 1024x800 do 1280x1024.
Strona zgodna z Opera (od 5), Mozilla (od 0.9.5) Netscape (od 5) oraz IE (od 4), ale IE lepiej nie używać.
|
Publikowane teksty są własnością ich autorów. Kopiowanie, powielanie, odtwarzanie publiczne bez zezwolenia jest zabronione.
Copyright © 2005 by Francisco Burzi. This is free software, and you may redistribute it under the . PHP-Nuke comes with absolutely no warranty, for details, see the .

|
| |
|