· ZAHIPNOTYZOWAĆ MARIĘ, Bach Richard, Dom Wydawniczy REBIS, recenzent: Kwiatkowska Anita · OFIARA W ŚRODKU ZIMY, Kallentoft Mons, Dom Wydawniczy REBIS, recenzent: Błaszkowska Alina · MOGLIBY W KOŃCU KOGOŚ ZABIĆ, wielu autorów, Oficynka, recenzent: Żygulska Justyna · DEWIACJA, Cook Robin, Dom Wydawniczy REBIS, recenzent: Lipski Bartosz · I ŻE CIĘ NIE OPUSZCZĘ, Gilbert Elizabeth, Dom Wydawniczy REBIS, recenzent: Żygulska Justyna · INTRUZI, Marshall Michael, Albatros, recenzent: Cichowlas Robert · OBCY ELEMENT, Zakirov Oleg, Dom Wydawniczy REBIS, recenzent: Kwiatkowska Anita
[ RECENZJE ]
| |
|
- - www.literacka.pl - - czyli książki fabrykantów i inne
|
|
|
Jeśli chcesz być powiadamiany o nowościach w Serwisie podaj swój adres e-mail. | |
 | Anonimowe komentar... |
 | 18 NUMER CEGŁY - Z... |
 | pijawka ... |
 | Literatura i umysł... |
 | Magazyn Cegła na w... |
 | Szukam autora teks... |
 | SATYRYCZNY PIĄTEK... |
 |
Liryka: matematyka tworzenia /wiersz/ ->*
Wysłano dnia 05-11-2009 o godz. 17:25:13.
|
|
Autor: flamenco
Mroźne halogeny polującego na ślady nocy
kafle w łazience i w kuchni, banitka ikona na strychu
proste dwóch spojrzeń, które przecinają sią
tylko w szybie smętnego osobowego
tylko w jednym składzie niewspółrzędnych
ławostoły w szachu trzymające mat - piano na wysoki połysk
pogubione odciski palców na stłuczonej szklance
przebłyski nadświadomości, jutrzenki nieistnienia
post scriptum chwiejnego prologu jestem wybieram mogę
stroboskop zdarzeń na ściętym czołowo zakręcie
Ale też rozbawione chwilą świetliki, nasercowe krople złudzeń
chłopaka, któremu trzęsły się dłonie, gdy odgarniał fale
pachnące jaśminem i dziewczęce, za uszy tkane w kiście paciorków
Tam wszędzie siedzą wygodne wersy, poupychane refleksem
w kąty proste i półrozwarte, czekają na swoich rachmistrzów
niewiadome, twierdzenia, teorie, wnioski, wykresy, fraktale
________________________________________________________
|
| |
Wynik głosowania: 4.33 Głosów: 6

| |
|
| "Logowanie" | Logowanie/Założenie konta | liczba komentarzy: 26 | Szukaj |
|
| | Komentarze są własnością ich twórców. Nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść. |
R E K L A M A
|
|
|
Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować |
|
Re: matematyka tworzenia /wiersz/ ~? (Ocena czytelników: 1) przez flamenco (kate-1979@gazeta.pl) dnia 08-11-2009 o godz. 20:26:51 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | | A Ty wiesz, że nawet mi sie to skojarzenie spodobało? Tylko wersja oficjalna kiepskawa, usterka konstruktorska, niżej jest już niemal na akord (przynajmniej formalnie) ;) |
|
|
Re: matematyka tworzenia /wiersz/ ~? (Ocena czytelników: 0) przez Anonimus dnia 07-11-2009 o godz. 10:10:50 | "tylko w szybie smętnego osobowego
tylko w jednym składzie niewspółrzędnych"
Dwie linijki, a tak różny poziom! Pierwsza banalna, niejasna i pusta; druga genialna, jak bym czytał Szymborską. |
Re: matematyka tworzenia /wiersz/ ~? (Ocena czytelników: 1) przez flamenco (kate-1979@gazeta.pl) dnia 07-11-2009 o godz. 14:26:07 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | A jest Anonimus pewien, że drugą odebrałby zgodnie z moją intencją, gdyby nie wskazówka z pierwszej? Śmiem wątpić, i to z przeczuciem znaczącej dozy prawdopodobieństwa :) Bardziej jasna być nie może, w dodatku.
Z całym szacunkiem dla P.Wisławy, nie każdy zachwyca się Jej frazami do stopnia egzaltacja. Jak autorka np. |
Re: matematyka tworzenia /wiersz/ ~? (Ocena czytelników: 1) przez Berele dnia 07-11-2009 o godz. 15:46:01 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | "tylko w szybie smętnego osobowego
tylko w jednym składzie niewspółrzędnych"
Dla mnie osobowy to był samochód, ale teraz widzę całe spektrum.
Pozdrawiam |
Re: matematyka tworzenia /wiersz/ ~? (Ocena czytelników: 1) przez flamenco (kate-1979@gazeta.pl) dnia 07-11-2009 o godz. 17:05:31 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | Czasem mnie to bawi, czasem osłabia, ale najczęściej zastanawia i ciekawi, co dla różnych odbiorców (więc i dla mnie) oznacza oczywistość (odbiorcza, oczywiście) - od tego wszak zależy subiektywne spojrzenie na tekst :)
Odpozdrawiam. |
Re: matematyka tworzenia /wiersz/ ~? (Ocena czytelników: 1) przez Berele dnia 08-11-2009 o godz. 23:03:50 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | | Ja też uważam, że jak ktoś mnie wspak rozumie to jest debilem ;- ) |
Re: matematyka tworzenia /wiersz/ ~? (Ocena czytelników: 0) przez Anonimus dnia 08-11-2009 o godz. 23:13:49 | Berel, proszę moich kotów ogonami nie wykręcać! :P
Fla. |
|
|
Re: matematyka tworzenia /wiersz/ ~? (Ocena czytelników: 0) przez Anonimus dnia 06-11-2009 o godz. 18:40:42 | | Taka tam wymienianka. Fragmentaryzm. Elementy ciągnięte na siłę, bez wrażenia większego składu. Przypadkowość. Ćwiczebność. Nie zostaje w pamięci. |
Re: matematyka tworzenia /wiersz/ ~? (Ocena czytelników: 1) przez flamenco (kate-1979@gazeta.pl) dnia 07-11-2009 o godz. 17:12:59 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | | Nadal (czyli od wczoraj) się zastanawiam, kiedy to ja sobie sama ten komentarz klepłam (abstrahując od zegarów, które - wiadomo - łgają w oczy i poza). Nikt inny przecież nie mógł, nie siedząc w mojej głowie i nie wiedząc, czy coś jest kwestią przypadkowego doboru danych, czy przemyślanym ciągiem myślowym. I nic. Luka. Dziura. Odrobinę lęku, że miewam tak głębokie amnezyjne doły. Ech, starość nie radość jednak. |
Re: matematyka tworzenia /wiersz/ ~? (Ocena czytelników: 0) przez Anonimus dnia 08-11-2009 o godz. 07:51:15 | Wariatom też się wydaje, że są normalni.
I wtedy przydaje się lekarz. |
Re: matematyka tworzenia /wiersz/ ~? (Ocena czytelników: 0) przez Anonimus dnia 08-11-2009 o godz. 10:11:21 | | Tak mi się jakoś Fortepian Szopena skojarzył, a właściwie - ostatni wers. I trochę Orzeszkowa, ale też luźno. Smutne. |
|
|
Re: matematyka tworzenia /wiersz/ ~? (Ocena czytelników: 1) przez alive dnia 06-11-2009 o godz. 15:18:46 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | Nie moje działki (obie), Fla, ale ja bym się (chyba?) spierał. Żaden poeta nie chciałby pewnie usłyszeć: - Ty matematyku! ;)
Bardzo podoba mi się natomiast zaproponowany przez Ciebie do działań przykładowy zbiór elementów. :) |
Re: matematyka tworzenia /wiersz/ ~? (Ocena czytelników: 1) przez flamenco (kate-1979@gazeta.pl) dnia 06-11-2009 o godz. 18:21:33 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | | A ja bym się nie obraziła, muzyka mozna tak śmiało nazwać, a poetą też jest poniekąd, więc.. ;) |
|
|
Re: matematyka tworzenia /wiersz/ ~? (Ocena czytelników: 1) przez Berele dnia 06-11-2009 o godz. 00:22:37 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | | Podoba mi się. Byłem ciekaw zakończenia. Tytuł za łopatologiczny, ale to pryszcz. |
Re: matematyka tworzenia /wiersz/ ~? (Ocena czytelników: 1) przez flamenco (kate-1979@gazeta.pl) dnia 06-11-2009 o godz. 09:44:38 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | | Na pryszcze są już skuteczne lekarstwa, Berele, gorzej z zagubionym gdzieś czarnym podniebienie.. martwię się o Ciebie, seri-serio... kto mi będzie teraz batem nad plerami świstał? |
Re: matematyka tworzenia /wiersz/ ~? (Ocena czytelników: 1) przez fircyk dnia 06-11-2009 o godz. 17:14:01 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) http://leonid-andrejew.blogspot.com/ | "za łopatologiczny" - znaczy, że za łopatą logiczny? ;)
szpadlem łatwiej kopać dziury, więc może po szpadlologiczny?
Droga FLa. Czy powinienem podejść matematycznie, licząc sylaby, czy raczej ogólnie? Poza tym dla mnie zbyt skomplikowane do rozwikłania jest Twoje myślenie, uformowane słownie. Ale ponieważ są leki na pryszcze, to się udam do cyrulika po poradę. ;) |
Re: matematyka tworzenia /wiersz/ ~? (Ocena czytelników: 1) przez flamenco (kate-1979@gazeta.pl) dnia 06-11-2009 o godz. 18:22:56 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | | Drogi Firku, ja (też) mam świadomość, że znak zapytania winien być czarny :) |
Re: matematyka tworzenia /wiersz/ ~? (Ocena czytelników: 1) przez fircyk dnia 06-11-2009 o godz. 18:50:49 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) http://leonid-andrejew.blogspot.com/ | W tym przypadku nie mogę się pogodzić z myślami, odnośnie znaku zapytania. Wszak Firmament jest, jak kalejdoskop. U mnie te kolory pulsują wieczorem różnobarwnością, pomimo nocnego oświetlenia (rozświetlenia) tego, co nade mną. Wiedz, że jestem romantyczny, a to skłania do widzenia Wszechświata, jako Bytu w tej chwili nieosiągalnego dla przeciętnego obserwatora, bez użycia, chociażby lornetki. Na teleskop mnie nie stać, a i tak nie wiem, czy czarne dziury widziałbym, jako czarne.
Pozdrawiam. |
Re: matematyka tworzenia /wiersz/ ~? (Ocena czytelników: 1) przez flamenco (kate-1979@gazeta.pl) dnia 06-11-2009 o godz. 19:00:53 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | Mroźne halogeny polującego na ślady północy
kafle w łazience i w kuchni, banitka ikona na strychu
półproste dwóch spojrzeń, które przecinają się tylko w szybie
smętnego osobowego, w tym jednym składzie niewspółrzędnych
ławy w szachu trzymające mat - piano na wysoki połysk
pogubione odciski palców i ust na stłuczonej szklance
przebłyski nadświadomości, jutrzenki nieistnienia, brak tchu
post scriptum rozchwianego prologu jestem wybieram mogę
stroboskop zdarzeń i twarzy na ściętym czołowo zakręcie.
Ale też sycone chwilą świetliki, nasercowe krople
złudzeń chłopaka, któremu trzęsły się dłonie, gdy odgarniał
fale pachnące jaśminem i dziewczęce, za uszy tkane
w kiście paciorków, rozgorączkowane przeczuciem miłości.
Tam wszędzie śpią wygodne wersy, poupychane refleksem
w kąty proste, półrozwarte, czekają na swoich rachmistrzów
niewiadome, twierdzenia, tezy, wnioski, wykresy, fraktale.
...a następnym razem może będę cierpliw(sz)a i pomyślę, z a n i m wyślę :)
Wzajemnie. |
Re: matematyka tworzenia /wiersz/ ~? (Ocena czytelników: 1) przez fircyk dnia 06-11-2009 o godz. 19:15:55 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) http://leonid-andrejew.blogspot.com/ | | W takim razie "sza" - ani pół słowa. Ale bardzo Cię proszę, pisz o tym delikatniej - bez udawania twardziela, bo nie wierzę. To nie temat tabu, więc tym bardziej. Teraz mam większą swobodę odczytania myśli, mimo wewnętrznego sprzeciwu. |
Re: matematyka tworzenia /wiersz/ ~? (Ocena czytelników: 1) przez flamenco (kate-1979@gazeta.pl) dnia 06-11-2009 o godz. 19:28:19 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | | Będę myśleć ciszej - to zazwyczaj objawia się słowem wyraźniejszym, acz subtelnym. Albo nawet wyrazem. Z Twoim wsobnym przymusem mi nie po drodze, coś mnie kuje zza żebra. |
Re: matematyka tworzenia /wiersz/ ~? (Ocena czytelników: 1) przez fircyk dnia 06-11-2009 o godz. 20:20:12 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) http://leonid-andrejew.blogspot.com/ | Kuje, to się wiąże z kowalstwem, więc ktoś, a nie coś - tak?
Wybacz, że mam wielowątkowe myśli. Jednak - kto zapytuje, ten nie błądzi.
Mój wsobny przymus wynika z charakteru, niestety nie mam wpływu, a szczególnie w związku z kuciem. J.polski jest bardzo zawiły, bo powiedzmy - kłuć, zmienia kontekst wypowiedzi, a prawdopodobnie nie taki był Twój zamiar. :) |
Re: matematyka tworzenia /wiersz/ ~? (Ocena czytelników: 1) przez flamenco (kate-1979@gazeta.pl) dnia 06-11-2009 o godz. 20:32:57 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | | Fakt, ale to wynika z zamyślenia akuratnio, i to dość negatywnego, przyznam - masz wiadomość prywatną, się rozjaśni. Mam nadzieję. |
Re: matematyka tworzenia /wiersz/ ~? (Ocena czytelników: 1) przez flamenco (kate-1979@gazeta.pl) dnia 06-11-2009 o godz. 21:58:32 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | | ..to mogę z czystym sumieniem i siebie ukłutej, a podkutej, wyśmianiem, podsumować serdecznym uśmiechem :) |
|
|
| |
Portal Literacki - Fabrica Librorum 1998-2009
e-mail: redakcja{małpiatka}portalliteracki.pl"
|
|
Zalecane rozdzielczości: 1024x800 do 1280x1024.
Strona zgodna z Opera (od 5), Mozilla (od 0.9.5) Netscape (od 5) oraz IE (od 4), ale IE lepiej nie używać.
|
Publikowane teksty są własnością ich autorów. Kopiowanie, powielanie, odtwarzanie publiczne bez zezwolenia jest zabronione.
Copyright © 2005 by Francisco Burzi. This is free software, and you may redistribute it under the . PHP-Nuke comes with absolutely no warranty, for details, see the .

|
| |
|