Javascript Menu by Deluxe-Menu.com
Poezja i proza - Portal Literacki
  Zarejestruj się Strona główna  ·  Twoje konto  ·  Wyślij tekst  


Dzieła wybrane
· bajka na śniadanie przy świecach (remake) /wiersz/***
· Lampa Akermanu /wiersz/ **
· Biała dama /villanella/ ** *
· Lulajże. /wiersz/ *
· * * * /smutek inaczej - wiersz/ * *

[ Dzieła wybrane ]

Nowe recenzje

· ZAHIPNOTYZOWAĆ MARIĘ, Bach Richard, Dom Wydawniczy REBIS, recenzent: Kwiatkowska Anita
· OFIARA W ŚRODKU ZIMY, Kallentoft Mons, Dom Wydawniczy REBIS, recenzent: Błaszkowska Alina
· MOGLIBY W KOŃCU KOGOŚ ZABIĆ, wielu autorów, Oficynka, recenzent: Żygulska Justyna
· DEWIACJA, Cook Robin, Dom Wydawniczy REBIS, recenzent: Lipski Bartosz
· I ŻE CIĘ NIE OPUSZCZĘ, Gilbert Elizabeth, Dom Wydawniczy REBIS, recenzent: Żygulska Justyna
· INTRUZI, Marshall Michael, Albatros, recenzent: Cichowlas Robert
· OBCY ELEMENT, Zakirov Oleg, Dom Wydawniczy REBIS, recenzent: Kwiatkowska Anita

[ RECENZJE ]


- - www.literacka.pl - - czyli książki fabrykantów i inne

Przeszukaj stronę



ZAPRENUMERUJ
Jeśli chcesz być powiadamiany o nowościach w Serwisie podaj swój adres e-mail.

NA FORUM
Przeszukaj forum
 
[ Index ]
Ostatnie posty

Anonimowe komentarze - 2010-09-02 20:33Anonimowe komentar...
18 NUMER CEGŁY - ZBIERAMY TEKSTY - 2010-08-25 23:1618 NUMER CEGŁY - Z...
pijawka  - 2010-08-22 21:14pijawka ...
Literatura i umysł - 2010-08-22 17:34Literatura i umysł...
Magazyn Cegła na wakacje - 2010-08-21 16:04Magazyn Cegła na w...
Szukam autora tekstów piosenek - 2010-08-19 22:14Szukam autora teks...
SATYRYCZNY PIĄTEK - 2010-08-16 22:02SATYRYCZNY PIĄTEK...
Dziekuję - 2010-08-15 23:32Dziekuję...
No to się pochwalę, można? - 2010-08-08 00:45No to się pochwalę...
Rewolucja na Rynku Wydawniczym. Artyści niezależni w cenie - 2010-08-01 16:17Rewolucja na Rynku...

Powered by: Splatt Forum V 4.4.0!


REKLAMA



WSPÓŁPRACA













Liryka: Jesień /...i wiersz/ ~>*
Wysłano dnia 05-12-2009 o godz. 12:27:59.

Poezja Autor: flamenco

tak naprawdę będzie to wiersz o marchewce
jesień w tytule to chwyt reklamowy podobno
najpiękniejsze piosenki to te które znamy


był sobie zatem królik na talerzu
bez kapelusza i innych dodatków
właściwie to chyba był zając
chociaż z bilska trudno rozsądzić
czy za drobno mielonym pasztetem
nie stoi świnia a może nawet kaczka
czy inna egzotyczna małpa tudzież
wycofany paw

producent twierdzi że to była słodka marchewka
ale wiersz wzięty na języki puchnie i nabiera
czasami nawet znaczenia

ostatecznie i ambrozja parkuje w kuwecie

 
Oceny artykułu
Wynik głosowania: 3.8
Głosów: 10


Poświęć chwilę i oceń ten artykuł:

Wyśmienity
Bardzo dobry
Dobry
Przyzwoity
Zły


Opcje

 Wersja do druku Wersja do druku


Użytkownicy, którzy dodali ten tekst do swoich ulubionych:

chkargas


"Logowanie" | Logowanie/Założenie konta | liczba komentarzy: 56 | Szukaj
Komentarze są własnością ich twórców. Nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść.

R E K L A M A

Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować

Re: Jesień /...i wiersz/ ~>* (Ocena czytelników: 1)
przez chkargas dnia 10-12-2009 o godz. 10:59:15
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
W kategorii pure nonsensu to i Anglik by pozazdrościł. Zdecydowanie "puchnie i nabiera... znaczenia" ;) można odczytać nawet jako głos w sprawie zdrowej żywności ;)))
W każdym razie dobrze się czyta i z przyjemnością powracam doń codziennie od początku, by choć na chwilę zapomnieć się. Niby "chwilówka", żadne arcydzieło, ale satysfakcjonująca.



Re: Jesień /...i wiersz/ ~>* (Ocena czytelników: 1)
przez nawiatr dnia 09-12-2009 o godz. 11:05:49
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
"w dodatku cały w buraczkach, taka to była dziwaczka"
z przymrużeniem
nawiatr



Re: Jesień /...i wiersz/ ~>* (Ocena czytelników: 1)
przez Redakcja dnia 07-12-2009 o godz. 19:11:01
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
Tekst z pozoru lekki, błahy, ale i ujmujący już przy pierwszym czytaniu. Przy kolejnych zyskuje - jest zgrabny, jest inteligentnie zabawny, z ironią i (chyba?) pełną dystansu zimną drwiną podejmujący temat ważki.

Wbrew temu, co twierdzi sam Autor, nie pomyliłem się przy kolorowaniu pytajnika. Chciałem zachęcić Czytelników do odwiedzin, do wyrażania opinii.
Nie spodziewałem się jednak, że ten niewinny, bordowy pytajnik będzie zarzewiem aż tak solidnej burzy.

Cieszę się (bo z natury leniwy jestem), że Ryba i Wabigon wyręczyli mnie w opiniowaniu - podpisuję się po równi pod komentarzami obydwu panów.

Prawda - wiersz można dopieścić, mocniej pociągnąć. Ale i w tej wersji, ktrą tu mamy, o której rozmawiamy jest wiele dobrego - bezpretensjonalna lekkość, zgrabne operowanie słowem/skojarzeniami/odwołaniami/dynamika świetna.

Co mi zgrzyta - to zbyt łopatologiczne rozwiązanie puenty. Nie puenta jako taka, bo jest sama w sobie okejos, ale jej realizacja. Chyba można jakoś finezyjniej, bez utraty dobitności i sensu.

Z szacunkiem się kłaniam
Des
Ps. Przyznaję, że gdy zobaczyłem w poczekalni kolejne "coś" zatytułowane "Jesień", to mi chęć wyrzucenia dzieła do kosza włączyła, bez czytania nawet;-)



Re: Jesień /...i wiersz/ ? (Ocena czytelników: 1)
przez Ryba dnia 07-12-2009 o godz. 13:26:48
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
Pomysł wydaje się ciekawy, ale został jedynie zarysowany. Nota bene jesień jest tak wyeksploatowanym lirycznie motywem, że zastosowanie jej jako chwyt marketingowy jest strzałem prosto we własne kolano



Re: Jesień /...i wiersz/ ? (Ocena czytelników: 1)
przez Wabigon dnia 07-12-2009 o godz. 08:12:52
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
Gdyby Redakcja postawiła zielony pytajnik, to z pewnością oceny czytelników byłyby wyższe, a tak oceniają oni „Fredryzm” w kategoriach dramatu elżbietańskiego. Jeśli o mnie chodzi to dałbym zieloną gwiazdkę w 75% za wiersz, a w 25% przez sympatię dla Autorki.
Pozdrowieństwa /dostojne i patriarchalne w odpowiedzi na swojskie i sielskie „pozdrowizny” od Autorki przy którymś z jej wcześniejszych wierszy/
Przesyła Wabigoństwo

P.S.
tytuł zawartości tego wiersza przypomniał mi zagadkę którą słyszałem w dzieciństwie:
Co to jest zielone, wisi na ścianie i śpiewa ?
Flamenco z pewnością odpowie.



Re: Jesień /...i wiersz/ ? (Ocena czytelników: 1)
przez beeneidiusz (bularaider@poczta.onet.pl) dnia 06-12-2009 o godz. 21:32:57
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
propos chwytów reklamowych, tytuł raczej odstrasza niż przyciąga :P



Re: Jesień /...i wiersz/ ? (Ocena czytelników: 1)
przez weyster dnia 06-12-2009 o godz. 20:13:14
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
Namieszałaś w fabryce na weekendowej zmianie, nawet, jeśli to syndrom wiersza poprzedniego. Strach się bać jak będzie na serio :)

Jest coś takiego, że nawet kleks potrafi być arcydziełem, zależy tylko z czyjego pióra, dla mnie w tym przypadku to pióro właściwe.



Re: Jesień /...i wiersz/ ? (Ocena czytelników: 1)
przez atma dnia 06-12-2009 o godz. 15:10:36
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) http://atma.portalliteracki.pl/
coś tam w tej jesieni drga (może przez kulinarny wtręt), w spojrzeniu wydawałoby się wytartego tematu jakim jest jesień.



Re: Jesień /...i wiersz/ ? (Ocena czytelników: 0)
przez Anonimus dnia 06-12-2009 o godz. 11:14:25
Widzę, że i mój komentarz został usunięty! Komentarz był kulturalny, prosty, dla wyrażenia swojej dezaprobaty dla powierzchownego czytania wierszy przez lokalnych wyrobników pióra, napisałem dwa nie przydające zaszczytu określenia takiej nie solidnej postawy.
Wiersz jest na dobrym poziomie, broni się sam i w kontekście całokształtu dokonań autorki. W szerszym kontekście zyskuje.
Wiersz jest perfidny, jest o tym, ze rzeczy czasami nie są tym, czym chcą być. Wiersz jest apelem do inteligencji odbiorcy, która powinna się włączyć niejako automatycznie w reakcji na silny ładunek ironii i drwiny.
Najsłabszym elementem wiersza jest ostatni wers - ja bym nad nim popracował jeszcze. Pozdrawiam.



Re: Jesień /...i wiersz/ ? (Ocena czytelników: 0)
przez Anonimus dnia 05-12-2009 o godz. 21:34:08
Nie za bardzo kapuję Anonimusowe komentarze, ale to kwestia czytania ich przez sen zapewne. Anyway.. gdyby toto miało przynajmniej rymy, byłaby to banalna rymowanka, bez nich nie jest n a w e t tym. Po naklikaniu tego czegusia napisałam gdzieś w komentarzu, że jeżeli to się w ogóle dostanie na wizję etc. - i tak rzeczywiście to nadal widzę i oceniam, jako tańczące z koszem. Bez hipokryzji i biczowań podpubliczkowych, szaty rozrywam bardziej teatralnie, jak mam atak szajby. Wszystko w temacie odautorsko, dobranoc.


Fla.



Re: Jesień /...i wiersz/ ? (Ocena czytelników: 0)
przez Anonimus dnia 05-12-2009 o godz. 22:59:34
Dzieło to uważam za udane.
Roni



Re: Jesień /...i wiersz/ ? (Ocena czytelników: 1)
przez flamenco (kate-1979@gazeta.pl) dnia 05-12-2009 o godz. 18:20:51
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
O ile to nie jest pomyłka przy wybieraniu koloru dla pytajnika, to bez przekory, kokieterii i reszty udziwnień proszę o rzeczonego wygumkowanie. Już nawet nie o moją pupę chodzi, chociaż wcale się nie zdziwię jej obiciu w kontekście, ale o markę FL. Dzięki serdeczne z góry redakcji. Pozdrawiasie :)





Portal Literacki - Fabrica Librorum 1998-2009
e-mail: redakcja{małpiatka}portalliteracki.pl"
Zalecane rozdzielczości: 1024x800 do 1280x1024.
Strona zgodna z Opera (od 5), Mozilla (od 0.9.5) Netscape (od 5) oraz IE (od 4), ale IE lepiej nie używać.

Publikowane teksty są własnością ich autorów. Kopiowanie, powielanie, odtwarzanie publiczne bez zezwolenia jest zabronione.

AntySpam | Walcz ze spamem! Kliknij tutaj!


PHP-Nuke Copyright © 2005 by Francisco Burzi. This is free software, and you may redistribute it under the GPL. PHP-Nuke comes with absolutely no warranty, for details, see the license.

Twoja strona na wyciągnięcie ręki