· ODMIANA PRZEZ PRZYPADKI, Cygler Hanna, Dom Wydawniczy REBIS, recenzent: Żygulska Justyna · GHOSTWRITER, Harris Robert, Albatros, recenzent: Rostocki Jacek · MOJE ZDANIE, Szewc Piotr, Wydawnictwo Literackie, recenzent: Piber Izabela · TAMARA ŁEMPICKA, Claridge Laura, Dom Wydawniczy REBIS, recenzent: Majewski Janusz · PŁACZ CZAJKI, Musiał Elżbieta, STON II, recenzent: Borowicz Aldona · POD KAŻDYM SŁOŃCEM, Jurkowski Stefan, Astra, recenzent: Borowicz Aldona · CITY 1. Antologia opowiadań grozy, wielu autorów, Forma, recenzent: Błaszkowska Alina
[ RECENZJE ]
| |
|
- - www.literacka.pl - - czyli książki fabrykantów i inne
|
|
|
Jeśli chcesz być powiadamiany o nowościach w Serwisie podaj swój adres e-mail. | |
 | ZRÓB PIERWSZY KROK... |
 | Ktoś lub coś wali ... |
 | do kulturoznawców,... |
 | CEGŁA 1200 BRUTTO ... |
 | Spółdzielcze spotk... |
 | W marcu Karpowicz ... |
 | powieść - komedia.... |
 |
Liryka: re:interpretacje /wiersz/ ?
Wysłano dnia 19-12-2009 o godz. 14:18:34.
|
|
Autor: flamenco
odkąd w ogłoszeniach drobnych znalazła się wzmianka o Jego śmierci wierzymy w siebie
proroctwa kluczą ściegiem krzyżykowym (przeważnie jeden plus jeden daje zero absolutne) wiele bajek i innych bezmoralnych kłamstw w międzypłęciach pruje się przy co drugim szarpnięciu rozłazi na boki kolejnych trójkątów ze szkiełkiem i okiem u podstaw po szczyt ślepej ulicy (piramida ma w sobie coś z tradycji i magii)
możemy za to wątpić do woli i z Pasją wieszać na krzyżu organy a cappella
właściwie nikt nie wie czy Noe nie usłyszał wtedy "spływaj!" i czy po trzydziestu trzech latach tłumaczeń agape na nasze zmęcznie nie powoduje że już wszystko doskonale wisi (a kreślenie ryby to czkawka albo kulinarna nerwica natręctw)
|
| |
Wynik głosowania: 4.66 Głosów: 3

| |
|
Użytkownicy, którzy dodali ten tekst do swoich ulubionych:
|
|
|
| "Logowanie" | Logowanie/Założenie konta | liczba komentarzy: 13 | Szukaj |
|
| | Komentarze są własnością ich twórców. Nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść. |
R E K L A M A
|
|
re:interpretacje /wiersz/ ? (Ocena czytelników: 1) przez chkargas dnia 25-12-2009 o godz. 15:09:15 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | Odwrotnie niż Bielan. Pomimo odczytania tropów i odwołań (nie wszystkich, ale o tym później), pomimo tego, że temat(y) bliski(e) to odnoszę wrażenie grochu z kapustą z małym dodatkiem kaszany, do tego nieprzemyślenia do końca. Na domiar wydaje mi się, że niektóre frazy są obliczone na efektowność, a nie efektywność.
Pierwsze cząstka o tyle zgrabnie zapodana o ile też niczego nie wnosi, no ale powiedźmy, że to wprowadzenie, więc może być takie troszkę oczywiste, tylko czy takie wejście zaciekawi na dalszy ciąg? Wygląda na to, że niektórych tak ;)
"(przeważnie jeden plus jeden daje zero absolutne)"? z czym się to je? O czym tu mowa?
"wiele bajek i innych bezmoralnych kłamstw" z tego można wnieść, że bajki to bezmoralne (ciekawe słowo) kłamstwa?
"w międzypłęciach pruje się przy co drugim szarpnięciu" co takiego "pruje się"? owszem wedle narratora "proroctwa kluczą ściegiem krzyżykowym" (mocno naciągane, ale gdyby do czegoś prowadziło mogłoby się okazać bardzo trafne i ciekawe) ale nigdzie nie jest zapodane, ani w domyśle pozostawione co owe proroctwa swoim ściegiem szyją? efektowność bez efektywności imho. Do tego "płęta"? Co to za zapis? i do czego miałoby się odnosić pojęcie "międzypłęcie"? Między jedną "płetą" a drugą, ale "płętą" czego? Dalej "trójkątów/ze szkiełkiem i okiem u podstaw" też nie bardzo odczytuję w kontekście, jko fraza sama w sobie coś ma, ale ostatecznie jJak się to wszystko ma do wprowadzenia? No i dobrze "piramida", ale co ona tu robi?
Przedostatnia cząstka sama w sobie podoba mi się i dobrze koresponduje z wprowadzenie.
Ostatnia cząstka składa się z trzech obrazów, które mają coś wspólnego z tematem, ale ze sobą niekoniecznie mają coś wspólnego, można było ich z łatwością zastąpić innymi, które również odnosiłyby się do tematu, ale też nie miałyby wspólnego wewnętrznego mianownika.
Czytając wiersz jako całość nie widzę wedle jakiej osi jest poprowadzony, z kolei Bielan twierdzi, że jest poprowadzony świetnie i dlatego nie wiem, czy to przypadkiem moja niekompetentność, lub ew. niekompatybilność sprawiają, że tego nie widzę?
Akurat dziś taki krytyczny komentarz (podszeptany? ;)) ale tak jakoś wyszło, że mam więcej czasu i ochoty, a i temat na czasie, szkoda (dla mnie), że nie przemówił. |
[ Odpowiedz na to ]
re:interpretacje /wiersz/ ? (Ocena czytelników: 1) przez flamenco (kate-1979@gazeta.pl) dnia 25-12-2009 o godz. 22:07:41 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | o mamuśku! litości! za co tyle na jedno podejście? :>
"(przeważnie jeden plus jeden daje zero absolutne)"? z czym się to je? O czym tu mowa?
A o tym, że z pomysłów i kluczeń często albo wprost wynika, że Boga (= Absolutu) nie ma, albo są one tak naciągane, że poza dobitnym przekonaniem jakichś grup badaczy co do obecności przywoływanego, trudno dopatrzeć się w patencie mającym na to wskazywać grama logiki - a skoro stworzył nas inteligentny Absolut, to wszystko, co Go dotyczy, jest logiczne. Inaczej kluczenie odbywa się ściegiem krzyżykowym (tezy i uniki świętych tajemnic w ramach ponoć niewytłumaczalnego tez wyjaśnienia).
"wiele bajek i innych bezmoralnych kłamstw" z tego można wnieść, że bajki to bezmoralne (ciekawe słowo) kłamstwa?
Nie. Z tego wynika, że dla budowania pewnej magicznej otoczki, wykorzystuje się zarówno bajki (te zawierają jakiś morał, a więc poza tym, że są kłamstwami, to jeszcze mają za zadanie odwrócić uwagę okłamywanego, moralizując mu, jeżdżąc po jego sumieniu, przenosząc uwagę z własnego irracjonalizmu na potencjalne niedomagania okłamywanych; są to przeważnie stricte 'religijne' pomysły), jak i kłamstwa bezmoralne (czyli takie cięte grubo, nie na tyle nawet ambitne, by się pokusić o morał przy ich kleceniu - takimi moga być np. świeckie, naukowe teorie wykluczające istnienie Boga, jako stwórcy).
"w międzypłęciach pruje się przy co drugim szarpnięciu" co takiego "pruje się"?
to akurat dośc proste:
wiele bajek i innych bezmoralnych kłamstw
w międzypłęciach pruje się przy co drugim szarpnięciu
:)
Międzypłęcia, to teoretycznie spójne szwy w/w pomysłów/patentów, które jednak - po dokładniejszym przyjrzeniu się i zgłębieniu całości - prują się jak zwykła fastryga udająca mocny ścieg łączący dwa kawałki tkaniny. Taki szew ustępuje pod naporem logiki.
Do tego "płęta"? Co to za zapis? i do czego miałoby się odnosić pojęcie "międzypłęcie"?
Już wyżej wyjaśniłam, co to, natomiast co do pisowni.. no wiesz.. to już kaprys autorki - nie musi się podobać każdemu odbiorcy ;)
cdn. - pardon za system ratalny, postaram się wdepnąć w miarę szybko :) pozdrawiasie :) |
[ Odpowiedz na to ]
re:interpretacje /wiersz/ ? (Ocena czytelników: 1) przez chkargas dnia 26-12-2009 o godz. 00:08:43 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | Nie ma sprawy, poczekam spokojnie, sam zdecydowałem się na komentarz dopiero po 6 dniach, nie dlatego że wcześniej nie czytałem.
Poza tym będę miał czas przetrawić odpowiedź, to i lepiej, że ratalna :)
Na razie chciałem napisać co następuje:
1. Jeśli chodzi o "pruje się" oddaje honor, jakoś to "wiele" umykało, sam nie wiem dlaczego. W ten sposób częściowo tłumaczy się "międzypłęcie", ale do tego jeszcze powrócę.
2. Zauważ, że spójnik "i" łączy logicznie, a tu mamy "i innych bezmoralnych kłamstw", co w naturalnym odczytaniu daje, że bajki to bezmoralne kłamstwa. Nie można z tego zapisu odczytać, przeciwstawienia pomiędzy bajkami a bezmoralnymi kłamstwami, mało tego, w ogóle nie można odczytać, że narrator traktuje je oddzielnie. Już samo wykreślenie np. "innych" rozjaśniłoby cały przekaz na korzyść fragmentu, ale namawiam do tego, by przemyśleć jednak całe zdanie.
Tyle na razie, reszta po przemyśleniu i ew. przeczytaniu dalszego ciągu odpowiedzi :)
Pozdrowienka, |
[ Odpowiedz na to ]
re:interpretacje /wiersz/ ? (Ocena czytelników: 1) przez chkargas dnia 04-01-2010 o godz. 11:50:00 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | Zanim odpowiesz dalej daję sygnał, że nadal mam problem z wierszem. Z pierwszego nawiasu nie mogę jakoś odczytać, że mowa o pomysłach i wykluczeniach, a i "zero absolutne" nie chce mi się połączyć z "Absolutem", czytałbym płynnie wiersz i według mnie nic by nie stracił z przekazu, gdyby tego wersu z nawiasem w ogóle nie było, to jak dla mnie niepotrzebny wtręt, bardziej cwaniactwo niż poezja (wybacz) i upieram się przy niejasności, którą wprowadza wyraz "innych". Odczytałem ten fragment tak:
wiele bajek i bezmoralnych kłamstw
pruje się w międzypłęciach przy co drugim szarpnięciu [nie zmieniłem zapisu przy "międzypłęciach" chociaż bardzo mnie korciło]
i bardzo mi się przejaśniło wszystko, ale oczywiście Twój wiersz, Twój przekaz, nic mi do tego, tylko wskazuję pojedynczy odbiór czytacza. |
[ Odpowiedz na to ]
re:interpretacje /wiersz/ ? (Ocena czytelników: 1) przez flamenco (kate-1979@gazeta.pl) dnia 05-01-2010 o godz. 23:26:23 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | Z pierwszego nawiasu nie mogę jakoś odczytać, że mowa o pomysłach i wykluczeniach, a i "zero absolutne" nie chce mi się połączyć z "Absolutem", czytałbym płynnie wiersz i według mnie nic by nie stracił z przekazu, gdyby tego wersu z nawiasem w ogóle nie było, to jak dla mnie niepotrzebny wtręt, bardziej cwaniactwo niż poezja (wybacz)
Ależ wybaczam :)
Nawias czytać się powinno tylko jako nawias (o ile o moich tekstach mówimy): jako ciche dopowiedzenie, często kpiące, czasem reflaksyjne, etc. Niekoniecznie trzeba na nim zawieszać wzrok, można pominąć dla wygody.
Absolut łączy się z nawiasem tylko na zasadzie gry słów zero absolutne = nie ma Boga/Absolutu - lubię zabawę słowami i raczej z niej nie zrezygnuję, chociaż nazywana bywa cwaniactwem ;) Musisz zdierżyć jakoś chyba :)
(...) upieram się przy niejasności, którą wprowadza wyraz "innych". Odczytałem ten fragment tak:
wiele bajek i bezmoralnych kłamstw
pruje się w międzypłęciach przy co drugim szarpnięciu
Kwestia gustu, moim zdaniem. Mój rytm układa mi ten fragment dokładnie w zaproponowanym zapisie, Twoja propozycja pobrzmiewa mi arytmią, bezzasadną luką. Gdyby wyrzucić dookreślające bezmoralnych, zdanie brzmi "wiele bajek i innych kłamstw (...)" - i to dokładnie chciałam powiedzieć, bo chociaż każda bajka jest kłamstwem, to nie kazda niebajka jest prawdą :)
Wracam na górę teraz.. |
[ Odpowiedz na to ]
re:interpretacje /wiersz/ ? (Ocena czytelników: 1) przez chkargas dnia 06-01-2010 o godz. 13:41:28 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | Co do nawiasu to ok. zresztą podejrzewam, że w tym względzie, co czytelnik to i inny odbiór tego momentu, natomiast zdanie z "innych" nie jest jednak do końca sprawą gustu. Jest to przykład ilustrujący dlaczego z epitetami w poezji należy być bardzo ostrożnym. Jest kolosalna różnica pomiędzy przekazem zdania:
"wiele bajek i innych kłamstw"
a
"wiele bajek i innych bezmoralnych kłamstw".
Z pierwszego wynika jednoznacznie, że bajki to kłamstwa, ale nie jedyne na świecie, kłamstwa mogą być różnego rodzaju, ale dla sytuacji lirycznej nie ma znaczenia czy mówimy o bajkach, czy o innych kłamstwach, bo wszystkie one prują się... itd. Z tego pierwszego zdania właśnie widać konkretnie, że pomimo rozróżnienia bajki są łączone z kłamstwami za pomocą spójnika "i" oraz wrzucone w dla dobra sytuacji lirycznej do jednego worka. W ten sposób można uwidocznić funkcję "i" w zdaniu. Dlatego drugie zdanie w zestawieniu i porównaniu pokazuje teraz wyraźniej, że w takiej sytuacji nie sposób nie połączyć "bezmoralnych" z bajkami. Bez "innych" zdanie byłoby jasne, ew. inny szyk zdania, lub inne rozwiązanie, skoro chodzi o rytmikę. Szczerze mówiąc nie bardzo rozumiem załamanie rytmiki poprzez odrzucenie "innych" w tym wierszu, ale jako autorka wiesz o wiele lepiej, jak ma płynąć wiersz od strony jego melodii. Wskazuję tylko na możliwości odczytania przekazu, który w tym przypadku jest dosyć ważny według mnie, ale jeszcze raz podkreślam, ja jestem tu tylko pojedynczym czytelnikiem. |
[ Odpowiedz na to ]
re:interpretacje /wiersz/ ? (Ocena czytelników: 1) przez flamenco (kate-1979@gazeta.pl) dnia 05-01-2010 o godz. 23:37:41 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | c.d.
Dalej "trójkątów/ze szkiełkiem i okiem u podstaw" też nie bardzo odczytuję w kontekście, jko fraza sama w sobie coś ma, ale ostatecznie jJak się to wszystko ma do wprowadzenia?
Nadal mowa o pomysłach, patentach, dociekaniach - tu takich, które mają u podstaw naukowe tezy, próbują wykluczać istnienie Boga, przykładając szkiełko i oko do wszelkich tropów, kreśląc trójkąty (w domyśle: bermudzkie, bo pozorna logikę często przechodzi w chaos niedopowiedzeń).
Ma to się takiże doskonale - jak i reszta metafor - do tytułu. Wszystko jest próbą odpowiedzi bądź interpretacją wcześniejszych prób. I to własnie jest osią wiersza :)
No i dobrze "piramida", ale co ona tu robi?
To samo dokładnie, co dowolny symbol religijny - szczypta metafizyki nie tylko potrafi rozkręcić kult bóstwa, ale i kult będący religią ateisty bądź agnostyka.
Krytyką sie nie przejmuj, odróżniam ją od złośliwości, agresji i całej podszytej niefajną motywacją reszty ;) Pozdrawiam i przepraszam za tak rozciągnięta w czasie zwłokę, niemal trupkiem zalatuje już :)) |
[ Odpowiedz na to ]
re:interpretacje /wiersz/ ? (Ocena czytelników: 1) przez chkargas dnia 06-01-2010 o godz. 13:45:34 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | | Przyjmuję wyjaśnienia, w miarę oswojenia się z tekstem w czasie twojej nieobeczności na portalu doszedłem do podobnych wniosków, co do tropów w nim zamieszczonych, jednak wydaje mi się, że poszłaś w tym wierszu na daleko idące skróty myślowe i skojarzeniowe, przynajmniej dla mnie. |
[ Odpowiedz na to ]
re:interpretacje /wiersz/ ? (Ocena czytelników: 1) przez flamenco (kate-1979@gazeta.pl) dnia 06-01-2010 o godz. 20:46:22 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | | Sumarycznie odpowiem, że na takiego pojedynczego czytelnika trzeba sobie zapracować lub zasłużyć - ni jedno, ni drugie, moim udziałem nie jest, pozostaje mi wyrazić wdzięczność dla Twojej wnikliwości i docenić uwagi uwagą do nich przykładaną. Dzięki, Chris :) |
[ Odpowiedz na to ]
|
|
re:interpretacje /wiersz/ ? (Ocena czytelników: 1) przez Bielan (entee@wp.pl) dnia 20-12-2009 o godz. 14:28:30 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | | Na kiego chu... steczkę Pasja z dużej? Poza tem świetnie poprowadzony tekst. Biorę do ulu z ulubionymi. Zdrów! |
[ Odpowiedz na to ]
re:interpretacje /wiersz/ ? (Ocena czytelników: 1) przez flamenco (kate-1979@gazeta.pl) dnia 20-12-2009 o godz. 16:48:21 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | Czasami zdarza mi się powątpiewać w odbiorczy refleks czytelnika (nie wiem, dlaczego, rzadko mnie zawodzi ;)) i chociaż Nietzsche we wstępie wydał mi się jaskrawy, to Pasję Nieznalskiej postanowiłam uwielkoliterkować, jakby same organy a cappella na krzyżu nie wystarczyły.. mea culpa. Co zaś do wątków rybich.. coś jest na rzeczy, bo mi się Rybia waterworldowa wskazówka w postaci linku wrzuconego na prywatę kiedyś (Hydropiekłowstąpienie ) przypomniała, skąd wziął się z kolei spływający Noe. Hm.. chyba sama za sobą nie nadążam :P :)
Się dziękuje, się pozdrawia :) |
[ Odpowiedz na to ]
|
|
| |
Portal Literacki - Fabrica Librorum 1998-2009
e-mail: redakcja{małpiatka}portalliteracki.pl"
|
|
Zalecane rozdzielczości: 1024x800 do 1280x1024.
Strona zgodna z Opera (od 5), Mozilla (od 0.9.5) Netscape (od 5) oraz IE (od 4), ale IE lepiej nie używać.
|
Publikowane teksty są własnością ich autorów. Kopiowanie, powielanie, odtwarzanie publiczne bez zezwolenia jest zabronione.
Copyright © 2005 by Francisco Burzi. This is free software, and you may redistribute it under the . PHP-Nuke comes with absolutely no warranty, for details, see the .

|
| |
|