Javascript Menu by Deluxe-Menu.com
Poezja i proza - Portal Literacki
  Zarejestruj się Strona główna  ·  Twoje konto  ·  Wyślij tekst  


Dzieła wybrane
· List /opowiadanie/ *
· SKAZANY /wiersz o poszukiwaniu tożsamości/ *
· Wiosenne narady - opowiadanie przedgrunwaldzkie /opowiadanie/ *
· NOLI ME TANGERE /wiersz/ *
· Obok /wiersz/ *

[ Dzieła wybrane ]

Nowe recenzje

· ZAHIPNOTYZOWAĆ MARIĘ, Bach Richard, Dom Wydawniczy REBIS, recenzent: Kwiatkowska Anita
· OFIARA W ŚRODKU ZIMY, Kallentoft Mons, Dom Wydawniczy REBIS, recenzent: Błaszkowska Alina
· MOGLIBY W KOŃCU KOGOŚ ZABIĆ, wielu autorów, Oficynka, recenzent: Żygulska Justyna
· DEWIACJA, Cook Robin, Dom Wydawniczy REBIS, recenzent: Lipski Bartosz
· I ŻE CIĘ NIE OPUSZCZĘ, Gilbert Elizabeth, Dom Wydawniczy REBIS, recenzent: Żygulska Justyna
· INTRUZI, Marshall Michael, Albatros, recenzent: Cichowlas Robert
· OBCY ELEMENT, Zakirov Oleg, Dom Wydawniczy REBIS, recenzent: Kwiatkowska Anita

[ RECENZJE ]


- - www.literacka.pl - - czyli książki fabrykantów i inne

Przeszukaj stronę



ZAPRENUMERUJ
Jeśli chcesz być powiadamiany o nowościach w Serwisie podaj swój adres e-mail.

NA FORUM
Przeszukaj forum
 
[ Index ]
Ostatnie posty

Anonimowe komentarze - 2010-09-02 20:33Anonimowe komentar...
18 NUMER CEGŁY - ZBIERAMY TEKSTY - 2010-08-25 23:1618 NUMER CEGŁY - Z...
pijawka  - 2010-08-22 21:14pijawka ...
Literatura i umysł - 2010-08-22 17:34Literatura i umysł...
Magazyn Cegła na wakacje - 2010-08-21 16:04Magazyn Cegła na w...
Szukam autora tekstów piosenek - 2010-08-19 22:14Szukam autora teks...
SATYRYCZNY PIĄTEK - 2010-08-16 22:02SATYRYCZNY PIĄTEK...
Dziekuję - 2010-08-15 23:32Dziekuję...
No to się pochwalę, można? - 2010-08-08 00:45No to się pochwalę...
Rewolucja na Rynku Wydawniczym. Artyści niezależni w cenie - 2010-08-01 16:17Rewolucja na Rynku...

Powered by: Splatt Forum V 4.4.0!


REKLAMA



WSPÓŁPRACA













Liryka: na językach /wiersz/ ~>*
Wysłano dnia 26-01-2010 o godz. 18:04:23.

Poezja Autor: flamenco

i wychodzi na to że kurwić się trzeba
że wypada rzygać
i w kible spuszczać
weną

taki wymóg estetyczny epoki dodoizmu
co proza sprzeda to liryka kupi
żadnych krynolin niewiele fraków
roznegliżowane obyczaje zlizywanie
ze stołów paluchy na gwincie znaki dymne
bez filtra i porozumienia

gdy już się rozbierzesz do bulionu instant
krawat nie uwiera jedwabiem paw nie grzęźnie
w gardle swobodnie płynie z wątroby przez nerki
na język rozwiązły co jak ten pies zapuszczony
na zbyt długim łańcuchu ujada i toczy ślinę
a przecież nie kąsa impotent

i nawet Jakub zdaje się być idolem
gdy powtarzam mechanicznie refren
jestem na nie

 
Oceny artykułu
Wynik głosowania: 3.66
Głosów: 3


Poświęć chwilę i oceń ten artykuł:

Wyśmienity
Bardzo dobry
Dobry
Przyzwoity
Zły


Opcje

 Wersja do druku Wersja do druku


"Logowanie" | Logowanie/Założenie konta | liczba komentarzy: 24 | Szukaj
Komentarze są własnością ich twórców. Nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść.

R E K L A M A

Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować

Re: na językach /wiersz/ ? (Ocena czytelników: 1)
przez adora dnia 26-01-2010 o godz. 18:12:07
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
I ja jestem na nie..nie..nie



Re: na językach /wiersz/ ? (Ocena czytelników: 0)
przez Anonimus dnia 26-01-2010 o godz. 23:20:32
Wiesz, flamenco, masz sporo do powiedzenia i również masz umiejętność znajdywania ciekawych interpretacji, jak i również tematów. dodoizm rzeczywiście jest od pewnego czasu zauważalny. że przecież zmanierowany do spodu. Ciekawie w ogóle się kojarzy z dadaizmem, który to przecież przewrócił do góry nogami zarówno percepcję, jak i czasoprzestrzeń artysty. Jednakże chciałbym napisać o czymś innym, otóż: Mnie w odbiorze Twoich wierszy przeszkadzają -- Twoje emocje, albo i też ekspresja. Mam wrażenie, zbyt mały dystans dzieli Ciebie od Twojego podmiotu lirycznego. Nadużywasz swoich emocji aby dać wyraz. Ponadto bardzo często są to emocje negatywne - czyli i tez takie, którym towarzyszy chęć "dokopania komuś/czemuś". A przecież mamy do czynienia z naturą bardzo kruchą i subtelną, poezją. Tutaj emocje są przeznaczone dla czytelnika, a nie dla autora. Oczywiście, nie sposób pisać wierszy na temat, który nas nie obchodzi, a co za tym idzie, nie wyzwala w nas emocji. I owszem. Jednakże zdystansować się. Myślę, byłoby to słuszne. Pozdrawiam, n/log Darek.



Re: na językach /wiersz/ ? (Ocena czytelników: 1)
przez anngoya dnia 27-01-2010 o godz. 14:36:03
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) http://www.literaci.eu/
Należy zapytać, czemu ma służyć ów wiersz? Rację ma I_mery - w wierszu tym brak jest powściągliwości własnych emocji oraz jakiejkolwiek ironii, którą właśnie rozmywa Autorka. Wulgaryzowanie języka to jeszcze nie ekspresja. Musi ona być uzasadniona. Jeśli wulgaryzmy skumulowane są w jednym miejscu, w jednej strofie - w dodatku początkowej, to działa to jako element zwrócenia uwagi Autora na siebie, albo szokowanie czytelnika, który szuka jakichś subtelności w poezji. Dodoizm - jest dzisiaj bardzo popularny w komercyjnej kulturze. I myślę Darku, że niewiele ma wspólnego z dadaizmem. Dadaiści posługiwali się absurdem, zabawą, dowcipem. W przypadku tego wiersza nie ma żadnego elementu. Chyba, że za absurd uznamy skandale i silikonowe biusty.

Flamenco, wiele Twoich wierszy czytałam i miałam do nich stosunek pozytywny. Cóż, nie moim celem jest tu atakowanie Autorki. Wyrażam swoje subiektywne odczucia.



Re: na językach /wiersz/ ~>* (Ocena czytelników: 1)
przez Berele dnia 29-01-2010 o godz. 14:35:21
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
Mnie się całkiem podoba. Tylko gdzieniegdzie coś mi nie odpowiada. np wolałbym spuszczać wenę, a nie weną. Część komentatorów zauważa pewne aspekty wiersza mogące urządzać pobudkę kontrowersjom, ale dla mnie one akurat budują harmonię całości.



Re: na językach /wiersz/ ~>* (Ocena czytelników: 1)
przez chkargas dnia 01-02-2010 o godz. 12:36:10
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
Samo wejście zatrzymało mnie na dłużej, zastanawiam się czy z zapisu "kurwić się" [znaczący zgoła (no właśnie) coś zupełnie innego] można wywnioskować, że chodzi o rzucanie kurwami (w tekstach, nie o ścianę). Wydaje mi się, że przekracza to subtelnej granicy licencji poetyckiej, dlatego że każe frazie, która ma inne konotacje w uzusie językowym pełnić rolę innej, która mogła przecież zaistnieć z powodzeniem w tekście.
Dalej w tym fragmencie:
"żadnych krynolin niewiele fraków
roznegliżowane obyczaje zlizywanie
ze stołów paluchy na gwincie znaki dymne
bez filtra i porozumienia"
pomieszanie zdań negujących z afirmatywnymi wraz z nie do końca logiczną wersyfikacją z dodatkiem braku interpunkcji, czyni tekst dość trudnym do odbioru.
Osobiście (ale to już jest tylko i wyłącznie kwestia własnych wyobrażeń) wybrałbym płuca zamiast nerek.
Poza językową wątpliwość, techniczną uwagę oraz osobistą preferencję tekst jako swoisty protest przeciwko wulgaryzacji i "plastyfikacji" języka w sztuce jest konsekwentny, adekwatny i trafny.





Portal Literacki - Fabrica Librorum 1998-2009
e-mail: redakcja{małpiatka}portalliteracki.pl"
Zalecane rozdzielczości: 1024x800 do 1280x1024.
Strona zgodna z Opera (od 5), Mozilla (od 0.9.5) Netscape (od 5) oraz IE (od 4), ale IE lepiej nie używać.

Publikowane teksty są własnością ich autorów. Kopiowanie, powielanie, odtwarzanie publiczne bez zezwolenia jest zabronione.

AntySpam | Walcz ze spamem! Kliknij tutaj!


PHP-Nuke Copyright © 2005 by Francisco Burzi. This is free software, and you may redistribute it under the GPL. PHP-Nuke comes with absolutely no warranty, for details, see the license.

Twoja strona na wyciągnięcie ręki